"W wieku 15 lat piłem alkohol". Więckiewicz o wykształceniu i dzieciństwie

Robert Więckiewicz 30 czerwca obchodzi 59. urodziny. W ręku ma nie tylko fach aktorski. Gdyby nie scena, mógłby znaleźć pracę przy remontach. Jako nastolatek kształcił się na "fachowca od parkietów i glazury". "Już w wieku 15 lat piłem 40-procentowy alkohol" - wspominał.

Robert Więckiewicz o wykształceniu i dzieciństwieRobert Więckiewicz o wykształceniu i dzieciństwie
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Robert Więckiewicz ukończył technikum budowlane w Legnicy. Ma tytuł technika obróbki skrawaniem. Praktyki odbywał podczas budowy szpitala wojewódzkiego w tym samym mieście.

Jestem teoretycznie fachowcem od parkietów i glazury. [...] Miałem miesięczne praktyki na budowie szpitala wojewódzkiego w Legnicy, który powstawał 25 lat. Być może dlatego, że pracowali tam uczniowie szkół budowlanych. Doświadczenia z budowy są gigantyczne i bardzo kolorowe - opowiadał w "Playboyu".

Robert Więckiewicz miał do wyboru inne ścieżki zawodowe. Mógł, podobnie jak jego ojciec, zostać górnikiem. Pod uwagę brał również karierę sportową. Grał w piłkę nożną w 3. lidze w drużynie Piast Nowa Ruda. Tę pasję przerwała kontuzja.

Jako nastolatek lubił wdawać się w bójki (stąd jego charakterystyczna blizna) i eksperymentować z alkoholem. Zapisał się do kółka teatralnego, bo tam mógł dać wyraz swoim emocjom.

Już w wieku 15 lat piłem 40-procentowy alkohol. Potem było już tylko z górki - powiedział po projekcji filmu "Wszystko będzie dobrze" w warszawskim kinie Nova Praha.

Ostatecznie Robert Więckiewicz wybrał aktorstwo, do którego namówiła go nauczycielka historii. Ukończył PWST w Krakowie. Debiutował w 1991 r. w filmie "30 Door key".

Pojawił się w "Samowolce", "Psach 2" i "Ogniem i Mieczem". W kolejnych latach dużą popularność przyniosły mu "Ciało", "19. Południk","Vinci","Wałęsa. Człowiek z nadziei","Różyczka" i "Pod Mocnym Aniołem".

Robert Więckiewicz w 2026 roku
Robert Więckiewicz w 2026 roku © Fot. Anna Strzyżak Kancelaria Sejmu, CC BY 4.0 via Wikimedia Commons

Więckiewicz o grze w filmie "Pod Mocnym Aniołem"

W ostatniej z wymienionych produkcji zagrał alkoholika. Podczas pracy z reżyserem Wojciechem Smarzowskim pozwolił sobie na kolejne eksperymenty. Próbował kreować swoją postać, wykorzystując różne trunki.

Zastanawiałem się nad tym, czy można grać alkoholika na trzeźwo. Dziś wiem, że tak. Innej drogi nie ma. Nie da się grać, będąc kompletnie pijanym. Jest to związane z utratą kontroli nad materią: ciałem, umysłem - wyjawił w radiowej Dwójce.
Wybrane dla Ciebie