Wygrała w "Milionerach". "Nie zobaczyłam jeszcze ani złotóweczki"
Elżbieta Marszalec sięgnęła po główną nagrodę w popularnym teleturnieju - "Milionerach". Jak przyznaje w najnowszej rozmowie z Fakt.pl, pieniędzy wciąż jeszcze nie dostała. Ujawniła powody.
Najważniejsze informacje
- Zwyciężczyni "Milionerów", Elżbieta Marszalec, nadal nie otrzymała wygranej.
- Regulamin przewiduje wypłatę pieniędzy do dwóch miesięcy od emisji odcinka.
- Nagranie programu odbyło się w listopadzie ubiegłego roku.
Fakt rozmawiał ze zwyciężczynią teleturnieju "Milionerzy" Elżbietą Marszalec. Jej triumf w studiu i wielkie emocje widziała cała Polska, ale - jak podała kobieta - wygranej jeszcze nie otrzymała.
Wygrała w "Milionerach". "Nie zobaczyłam jeszcze ani złotóweczki"
Laureatka z Warszawy wciąż czeka na przelew z wygraną. Dlaczego? Otóż, data nagrania odcinka jest dużo wcześniejsza niż data jego emisji w telewizji (w tym przypadku nagrywano w listopadzie 2025, a emitowano w marcu 2026). Wszystko dokładnie zapisano w regulaminie "Milionerów".
Formuła programu jest taka, że wypłata następuje do dwóch miesięcy po emisji programu, więc cierpliwie czekam. Mam nadzieję, że o mnie nie zapomną - mówi dla Fakt.pl.
Sekret wygranej i długie miesiące ciszy
Elżbieta Marszalec zdradziła dla Fakt.pl, że - zgodnie z wymogiem poufności programu - wynik swojej gry do końca, aż do emisji, musiała trzymać w tajemnicy. Zadanie miała jednak mocno utrudnione, bo naciski ze strony bliskich były spore.
Zwyciężczyni wyjaśniła tabloidowi, że radosną informacją podzieliła się jedynie z dwiema najważniejszymi osobami. "Wiedziały tylko te dwie moje dziewczyny, moja córka i moja siostra" - podała dla Fakt.pl.
"Milionerzy" to polski teleturniej oparty na brytyjskim formacie "Who Wants to Be a Millionaire?". Początkowo był emitowany na antenie telewizji TVN, a od 2025 roku na Polsacie. Warto też pamiętać, że na konto bankowe zwycięzcy "Milionerów" zawsze trafia kwota pomniejszona o należny podatek, co jest w Polsce standardową procedurą.