"Zablokowała mnie". Brat Rogacewicza źle pisał o nim i Kaczorowskiej
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz mają za sobą bogatą przeszłość. Oboje tworzyli rodziny, a teraz nie ze wszystkimi krewnymi mają dobry kontakt. Brat aktora w "Twoim Imperium" wyznał, że został zablokowany przez przyszłą szwagierkę. Dlaczego?
Agnieszka Kaczorowska jest matką dwóch córek. Ich ojcem jest Maciej Pela, jej były partner. Nowy, czyli Marcin Rogacewicz, również doczekał się potomstwa. Ma trzy córki i syna, którzy urodzili się w czasie jego (zakończonego rozwodem) małżeństwa.
Gdy para występowała w "Tańcu z gwiazdami", dużo opowiadała o miłości. Ich wyznaniom oraz reakcji na eliminację z programu przyglądał się starszy brat aktora, Maciej Rogacewicz. W sieci komentował uczucia pary jako mało wiarygodne. "Każdy zdrowy człowiek widzi, że tu nic się nie spina" - twierdził.
Możliwe, że miał bratu za złe, że jego dotychczasowa rodzina się rozpadła. Słowa krytyki ze strony przyszłego szwagra najwidoczniej zabolały nie tylko Marcina, ale automatycznie także Agnieszkę. Jak wyznał, nie ma możliwości wejścia na jej profil na Instagramie, ponieważ został zablokowany.
Barbara Bursztynowicz cała we łzach. Tak skomentowała swoje odpadnięcie z programu Taniec z gwiazdami.
Zło się dzieje wtedy, gdy dobrzy ludzie odwracają wzrok. [...] Chociaż niczego nie skomentowałem na profilu Agnieszki Kaczorowskiej, ani nie oglądałem jej "storek", to już mnie zablokowała — oświadczył na łamach "Twojego Imperium".
Marcin Rogacewicz do tej pory skrzętnie strzegł swojego życia prywatnego. O jego byłej żonie nie wiadomo wiele. 45-letni aktor złożył pozew o rozwód na początku tego roku. W czerwcu (według relacji Pudelka) sprawa doszła do finału i aktor znów był wolny.
Kaczorowska i Pela przyszli na rozprawę rozwodową
Teraz nie odstępuje na krok Agnieszki Kaczorowskiej, która swój rozwód chciała doprowadzić do końca w miniony poniedziałek (3 listopada). Według Pudelka to nie doszło do skutku.
Choć na rozprawie stawiła się zarówno ona, jak i Maciej Pela (mieli przywitać się słowami "cześć" i usiąść z dala od siebie), wymiar sprawiedliwości na podstawie akt i materiałów procesowych nie stwierdził rozwodu. Na ostateczny wyrok trzeba będzie jeszcze poczekać.