ZUS wyliczył Wiśniewskiemu emeryturę. Nie da się za to wyżyć
Lider Ich Troje znów jest na ustach całej Polski. Michał Wiśniewski właśnie rozwodzi się z piątą żoną. To nie jest jego jedyne zmartwienie. W rozmowie z Plejadą ujawnił, jaką emeryturę ma wyliczoną w ZUS. Za to nie da się wyżyć.
Najważniejsze informacje
- Michał Wiśniewski mówi, że ZUS wyliczył mu ok. 200 zł emerytury miesięcznie.
- Artysta łączy obawy o przyszłość z dawnymi błędami finansowymi i upadłością konsumencką.
- W marcu gwiazdor ogłosił rozwód ze swoją piątą żoną.
Michał Wiśniewski zadziwił wszystkich wiadomością o zakończeniu swojego kolejnego, piątego już małżeństwa. Szczególną uwagę wzbudziło oświadczenie Poli Wiśniewskiej, która zdradziła, że ich dzieci dowiedziały się o rozwodzie za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Oświadczenie mojego męża jest jego perspektywą. To, co mogę potwierdzić, to fakt, że się rozstajemy. Nie chcę i nie będę wchodzić w szczegóły, ze względu zarówno na młodsze, jak i starsze dzieci, które o tej sytuacji dowiedziały się z opublikowanego wideo. To dla nas naprawdę trudne - przyznała Pola Wiśniewska na Instagramie.
Doniesienia na temat problemów w relacji Michała i Poli krążyły już od kilku tygodni. Sam Wiśniewski na swoich koncertach wspominał, że jego piąta żona zdecydowała się odejść.
Groził przedmiotem przypominającym broń. Szybka akcja policji w miejskim autobusie
To nie są jedyne powody do smutku Wiśniewskiego. W wywiadzie lider Ich Troje opowiadał o swoich problemach z pieniędzmi i o tym, co może go czekać po zakończeniu kariery. Już wcześniej mówił publicznie o długach i emeryturze.
Najważniejszy wątek to świadczenie emerytalne. Wiśniewski mówi, że państwowa emerytura nie zapewni mu stabilności. Podkreśla też, że system jest niewydolny, a pieniądze - jak twierdzi - krążą między "workami". W jego przypadku liczby są szczególnie niskie, co ma mobilizować go do dalszej pracy na scenie i poza nią.
Dopóki nasze pieniądze będą przerzucane z worka do worka, to jakieś ochłapy do nas trafią. Natomiast jakie ja mam szanse na emeryturę? Pomijam oczywiście fakt, że wyliczono mi około 200 zł miesięcznie - powiedział Wiśniewski w rozmowie z Plejadą.
Długi, wyrok i konsekwencje dla finansów
Artysta nie ukrywa, że kłopoty to w dużej mierze rezultat dawnych decyzji. W 2018 r. ogłosił upadłość konsumencką. Pod koniec 2021 r. ruszyło śledztwo dotyczące niespłaconej pożyczki w wysokości 2,8 mln zł.
W październiku 2023 r. zapadł wyrok: 1,5 roku więzienia oraz 80 tys. zł grzywny. Wiśniewski utrzymuje, że jest niewinny, ale deklaruje, że "z godnością zniesie odsiadkę", jeśli będzie to konieczne. Zastrzega, że mimo wszystko zamierza pracować.
Wokalista porusza kwestię odpowiedzialności osobistej, zwracając uwagę na to, że każdy ma możliwość zadbania o swoją przyszłość finansową. Zauważa, że czasami aktorzy, którzy występowali w bardzo popularnych produkcjach, skarżą się na niskie emerytury, choć wystarczy spojrzeć na ich wcześniejsze zarobki, by zrozumieć sytuację.
Artysta przyznaje, że sam zarobił 40 milionów i podkreśla, że gdyby odpowiednio gospodarował tymi pieniędzmi, nadal miałby je dzisiaj, wraz z dodatkowymi odsetkami.