Tak wygląda Lipińska w kontynuacji "Nigdy w życiu". Zupełnie inaczej niż w "Ranczu"

Marta Lipińska to obok Danuty Stenki i Artura Żmijewskiego, aktorka pierwszej części "Nigdy w życiu!", która po 22 latach pojawi się w kontynuacji filmu na motywach książki Katarzyny Grocholi. W sieci pojawiły się zdjęcia 86-letniej aktorki z planu produkcji.

Agnieszka Żulewska, Barbara Jonak i Danuta StenkaAgnieszka Żulewska, Barbara Jonak i Danuta Stenka
Źródło zdjęć: © AKPA | Galazka Dariusz
Maciej Gąsiorowski

"Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później" powstaje w atmosferze skandalu związanego z obsadą. Okazuje się bowiem, że w kontynuacji dawnego hitu wystąpi tylko garstka tych samych aktorów. W roli Tosi, córki Judyty (Danuta Stenka), nie pojawi się Joanna Jabłczyńska, która początkowo miała ją zagrać. Ostatecznie w filmie zamiast niej zobaczymy Agnieszkę Żulewską. To właśnie wokół dorosłej Antoniny będzie osnuta fabuła filmu. Główna bohaterka będzie mamą trójki dzieci. W najmłodszą córkę wcieli się Tosia, córka Sylwii Bomby, znanej celebrytki i influencerki.

Wiadomo już także, że w kontynuacji "Nigdy w życiu!" zagrają Krzysztof Wach, Barbara Jonak i Marta Lipińska. Zdjęcia z planu pojawiły się w jednym z serwisów fotograficznych. Wynika z nich, że część filmu będzie działa się w okresie Wielkanocy.

Marta Lipińska prezentuje się na nich zupełnie inaczej niż zwykle. Aktorka ma krótkie siwe włosy oraz futerko i wygląda zupełnie inaczej niż grana przez nią Michałowa w "Ranczu", w którą wcielała się jeszcze nie tak dawno na planie 11. sezonu, który pojawi się na antenie TVP1 już w grudniu.

Galazka Dariuszplan filmowy, Barbara Jonak, Danuta Stenka
Galazka Dariusz plan filmowy, Barbara Jonak, Danuta Stenka © AKPA | Galazka Dariusz

Niestety w kontynuacji "Nigdy w życiu!" zabraknie już jej filmowego męża. Produkcja nie odważyła się bowiem zastępować w roli Karola, ojca Judyty, nieżyjącego już Krzysztofa Kowalewskiego. Podobnie ma się sprawa odtwórcy Tomasza Kozłowskiego, byłego męża postaci granej przez Danutę Stenkę, którego grał niedawno zmarły Jan Frycz.

Wybrane dla Ciebie