Pola Raksa, uważana za jedną z najpiękniejszych polskich aktorek, rozpoczęła swoją karierę w sposób zupełnie przypadkowy. Została zauważona w barze mlecznym przez fotografa, co zapoczątkowało jej przygodę z filmem.
Przeczytaj też: Byli razem przez 39 lat. Tak Marek Perepeczko poznał żonę
Zdjęcie Raksy trafiło na okładkę czasopisma, co zwróciło uwagę reżyserki Marii Kaniewskiej. To właśnie ona zaproponowała przyszłej gwieździe udział w przesłuchaniu do filmu "Szatan z siódmej klasy".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Po sukcesie tego filmu, Raksa przerwała studia polonistyczne i rozpoczęła naukę w łódzkiej filmówce. Wkrótce potem zagrała w legendarnym serialu "Czterej pancerni i pies", który przyniósł jej ogromną popularność. Rola Marusi stała się jej znakiem rozpoznawczym, ale jednocześnie zdominowała jej aktorską tożsamość.
Życie prywatne i zawodowe wyzwania
Pola Raksa była nie tylko ikoną ekranu, ale także obiektem westchnień wielu mężczyzn. Jej życie prywatne nie było jednak usłane różami. W 1964 roku poślubiła reżysera Andrzeja Kostenkę, z którym ma syna Marcina. Ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu, a rozwód nastąpił po sześciu latach. Zazdrość męża o piękną żonę była jednym z powodów rozstania.
Po rozwodzie Raksa związała się z młodszym o 11 lat Bogusławem Lindą, a później z reżyserem Markiem Piwowskim. Żaden z tych związków nie przetrwał, a aktorka coraz bardziej odsuwała się od świata show-biznesu.
W 1993 roku zagrała swoją ostatnią rolę filmową w "Uprowadzeniu Agaty", po czym zdecydowała się na wycofanie z branży.
Życie z dala od blasku fleszy
Dziś Pola Raksa żyje z dala od mediów, ciesząc się spokojem, którego zawsze pragnęła. Mieszka w małej wsi pod Warszawą, gdzie zajmuje się projektowaniem kostiumów teatralnych i malarstwem. Jej syn Marcin jest dla niej najważniejszym mężczyzną w życiu, a ona sama cieszy się upragnionym spokojem.