Położył na stół 2 tys. zł i się zaczęło. Sceny w Bydgoszczy

Nietypowe zawody miały miejsce w sobotę (22 lutego) w Bydgoszczy (woj. kujawsko-pomorskie). Zorganizowano turniej w jedzeniu kebabów na czas. Na zwycięzców czekała atrakcyjna nagroda.

Zawody w jedzeniu kebabów na czas.Zawody w jedzeniu kebabów na czas.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Domański

Co tam się działo! W bydgoskim lokalu Carat Kebab w sobotę (22 lutego) odbywały się zawody w jedzeniu kebabów na czas. W finale każda drużyna musiała się zmierzyć z 3-kilogramową porcją.

Rywalizacja wywołała sporo emocji. Chętnych do spróbowania swoich sił nie brakowało. Zmagania były bardzo zacięte.

Oczywiście zwycięski zespół nie opuścił lokalu z pustymi rękoma. Otrzymał od właściciela aż 2 tys. zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Słodka tradycja z pączkami czy niepotrzebne złamanie diety? O tłusty czwartek zapytaliśmy gwiazdy

Na czym dokładnie polegały te nietypowe zawody?

W eliminacjach każda dwuosobowa drużyna wybierze swojego reprezentanta, który w dniu zawodów ma za zadanie zjeść zwykły mały kebab KLASYK w najkrótszym czasie. Do finału wejdą trzy drużyny, które w jednym czasie przystąpią do rywalizacji. Wygrywa jedna drużyna, które zje najszybciej cały 3 kg kebab - tłumaczyła "Metropolia Bydgoska" jeszcze przed rozpoczęciem zmagań.

Zawody w jedzeniu kebaba na czas. Są nagrania

Do sieci trafiły już nagrania ze zmagań, dzięki czemu możemy zobaczyć, co działo się podczas konkursu.

Materiały z zawodów wywołały skrajne emocje. Niektórym taka inicjatywa przypadła do gustu, choć pojawili się też tacy, którzy z zażenowaniem kręcili głowami.

Wybrane dla Ciebie