Studio Lotto znika z anteny TVP? Ryszard Rembiszewski komentuje

Wiele wskazuje na to, że od 1 stycznia 2026 roku legendarne Studio Lotto zniknie z anteny Telewizji Polskiej. Żalu z powodu tej decyzji nie ukrywa Ryszard Rembiszewski - Kiedyś te losowania odbywały się w najlepszym czasie antenowym, to było rodzinne wydarzenie - mówi o2.pl słynny Pan Lotto.

Ryszard Rembiszewski prowadził Studio Lotto przez 25 latRyszard Rembiszewski prowadził Studio Lotto przez 25 lat
Źródło zdjęć: © AKPA, Totalizator Sportowy
Marcin Lewicki

Z informacji o2.pl wynika, że Totalizator Sportowy rezygnuje z transmisji Studia Lotto. W nowej formule emitowanej od 1 stycznia 2026 roku ma zabraknąć prezentera i oprawy. Realizatorzy skupią się wyłącznie na maszynach losujących.

Program emitowany był na antenach telewizyjnych od 1973 roku. Od 1983 do 2008 roku Studio (w TVP i Polsacie) prowadził Ryszard Rembiszewski. Prezenter zyskał z tego powodu ogromną popularność. Doczekał się nawet pseudonimu. Widzowie zaczęli określać go jako Pan Lotto.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kultura WPełni: Juliusz Machulski o filmach swojego życia i Polsce

W rozmowie z o2.pl Rembiszewski przyznaje, że nie jest zaskoczony decyzją Totalizatora Sportowego. Dodał, że sam nie ogląda już Studia Lotto.

Wszystko się zmienia. Jak zaczynałem prowadzić Studio Lotto, losowania były transmitowane dwa razy w miesiącu, później już dwa razy w tygodniu. Doszło do tego, że losowania transmitowano codziennie. Przyznam się, że od dawna nie oglądam losowań. Nie ma ich w kanałach ogólnopolskich, tylko w regionalnym paśmie TVP. Teraz znów losowania Studia Lotto pokazywane są tylko dwa razy w tygodniu. Reszta jest w internecie - tłumaczy prezenter w rozmowie z o2.pl.

Rembiszewski dodaje, że czuje żal związany z decyzją o zakończeniu produkcji Studia Lotto. Wskazuje, że przed laty miało ono inny format, oprawę i budziło duże emocje, nie tylko wśród graczy.

Jest żal, pewnie. Ten program był jednak kiedyś inaczej robiony. Chodziło o emocje związane z losowaniami. Przekazywałem informacje dotyczące gier, ale też historie ludzi, którzy wygrywali. Przy okazji był też dodatkowy teleturniej. To wszystko miało zawrotną oglądalność. Do dziś widzowie, których spotykam, wspominają, że czekali na Studio Lotto. Zastanawiali się, kiedy będzie Rysiu, czy coś dobrego wylosuje czy nie - wspomina Ryszard Rembiszewski.

Lubiany dziennikarz i konferansjer nie ma wątpliwości, że format Studia Lotto mógłby być kontynuowany. Uważa, że "można z tego zrobić fajny program, który wzbudza emocje i zainteresowanie".

Można to z czymś powiązać. Mam wrażenie, że chodzi tu jednak o pieniądze, oszczędności - zauważa dawny prezenter TVP i Polsatu.

Ryszard Rembiszewski podkreśla, że kiedyś Studio Lotto było nie tylko procesem losowania. Wskazuje, że program musiał wyróżniać się na tle konkurencji.

Staraliśmy się wtedy szeroko podchodzić do tematu. Latem robiliśmy duże koncerty, przyciągaliśmy młodszych i starszych graczy. Widza trzeba czymś zachęcić. Sama wygrana to nie jest wszystko. Pieniądze można dziś wygrać w wielu innych grach czy konkursach. Trzeba mieć na to pomysł - wyjaśnia prezenter, który w swojej karierze prowadził m.in. wybory Miss Polski i telewizyjne gale sylwestrowe.

Były prowadzący Studio Lotto przyznał, że ludzie do dziś go rozpoznają i dziękują za emocje związane z losowaniami.

Kiedyś te losowania odbywały się w najlepszym czasie antenowym, to było rodzinne wydarzenie. Mi się to osobiście bardzo podobało. Wiele osób do dziś wspomina losowania z sentymentem. To miłe, że do dziś ludzie mi mówią, że studio bez mnie nie były już takie samo. Słyszę, że Pan Lotto był jeden - mówi Ryszard Rembiszewski w rozmowie z o2.pl.

Według Ryszarda Rembiszewskiego Totalizator Sportowy powinien zaprezentować widzom historię Studia Lotto i największej gry losowej w Polsce, która przyciągała przed telewizory miliony widzów.

Mam żal. Totalizator Sportowy będzie obchodził teraz 70 lat istnienia. To kawał historii, anegdot, ciekawostek. Ludzie zastanawiali się, jak funkcjonowały maszyny, czy wszystko było podłączone, czy coś miało wpływ na losowane numery. Uważam, że powinno powstać muzeum gier Totalizatora Sportowego - przyznaje w rozmowie z o2.pl Ryszard Rembiszewski.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Riff Hutton. Aktor znany był z serialu "JAG" i "Doogie Howsera"
Nie żyje Riff Hutton. Aktor znany był z serialu "JAG" i "Doogie Howsera"
Aktor "Pitbulla" w szpitalu walczy o zdrowie. Lekarze są bezsilni
Aktor "Pitbulla" w szpitalu walczy o zdrowie. Lekarze są bezsilni
Był geniuszem muzyki. Mija dekada od śmierci Prince'a
Był geniuszem muzyki. Mija dekada od śmierci Prince'a
Grał w filmie nominowanym do Oscara. Teraz jest kierowcą autobusu w Polsce
Grał w filmie nominowanym do Oscara. Teraz jest kierowcą autobusu w Polsce
Tragedia na planie serialu w Kolumbii. Gra tam polski aktor znany z "Na Wspólnej"
Tragedia na planie serialu w Kolumbii. Gra tam polski aktor znany z "Na Wspólnej"
Aktorka "Potopu" tuż przed śmiercią straciła córkę. Pochowane są w jednym grobie
Aktorka "Potopu" tuż przed śmiercią straciła córkę. Pochowane są w jednym grobie
Beata Kozidrak razem z córkami. Wyjątkowy projekt
Beata Kozidrak razem z córkami. Wyjątkowy projekt
Michael Douglas pochwalił się córką. To kopia Catheriny Zety-Jones?
Michael Douglas pochwalił się córką. To kopia Catheriny Zety-Jones?
Był bożyszczem kobiet na początku XXI wieku. Tak zmienił się Damian Aleksander
Był bożyszczem kobiet na początku XXI wieku. Tak zmienił się Damian Aleksander
Za to zdjęcie hejtowano Gessler. Ma dość. "Chamstwo i nieudacznictwo"
Za to zdjęcie hejtowano Gessler. Ma dość. "Chamstwo i nieudacznictwo"
Wpadka na 50. rocznicy ślubu Zborowskich. Padło grube przekleństwo
Wpadka na 50. rocznicy ślubu Zborowskich. Padło grube przekleństwo
Ujawniła kulisy rozstania z synem Górniak. "Mój tata był na mnie zły"
Ujawniła kulisy rozstania z synem Górniak. "Mój tata był na mnie zły"