Na ślubnym kobiercu stanęli Marysia i Jurek, którzy znają się od przedszkola, a miłość wyznali sobie 30 lat temu. Niestety z uwagi na to, że chorują na zespół Downa niemożliwa była ceremonia w urzędzie stanu cywilnego. Rodzina i przyjaciele zorganizowali im w zastępstwie ślub humanistyczny. Mistrzynią ceremonii ślubnej została Gabriela Oberbek.
Aktorka opisała na Facebooku przygotowania do ślubu pary z Krakowa. Te były utrudnione z powodu złego stanu zdrowia przyszłego pana młodego. - Ostatnie pół roku było dla Jerzego trudne zdrowotnie. Marysia każdego dnia czuwała przy Jego szpitalnym łóżku i dodawała sił - napisała Oberbek.
Na ich weselu nie zabrakło oczywiście tańców, z których Marysia i Jurek są znani. - Przetańczyli razem wiele lat i zdobyli jako para taneczna ponad 30 medali. W zeszłym roku wywalczyli w Oristano Puchar Świata w Paratańcu Sportowym. Stając na najwyższym podium do polskiego hymnu, po raz kolejny udowodnili, jak bardzo są razem silni - pisała dalej aktorka.
Z pomocą Teatru Drużyna, do którego należą osoby z zespołem Downa zorganizowano ich wymarzony dzień. Gabriela Oberbek z kolei zgodziła się udzielić im ślubu.
Od dawna chcieli wziąć ślub. Polskie prawo wobec zawarcia małżeństwa pary z Zespołem Downa jest dość skomplikowane. Można co prawda próbować rozwiązań sądowych, ale jest wiele przeszkód, których Marysia i Jurek na tej drodze mogliby nie pokonać. Rozważaliśmy więc wspólnie wszystkie możliwości i Młodzi jednomyślnie stwierdzili, że najważniejsza jest dla Nich przysięga, a nie formalności. Dostąpiłam tego zaszczytu, że tego lata poprowadzę Ich humanistyczną ceremonię ślubną. W otoczeniu rodziny, bliskich i przyjaciół powiedzą sobie te najważniejsze słowa na całe życie. Razem z Teatrem Drużyna nie możemy doczekać się tej wyjątkowej chwili, bo to dla nas najważniejsze wydarzenie tego roku i pierwsze takie w naszym mieście Krakowie. Wierzymy, że ta historia da nadzieję innym parom z niepełnosprawnością. Trzymajcie kciuki za Marynię i Jurka. Ich miłość może być inspiracją dla wielu z nas - poinformowała aktorka.
Znając marzenia Marii i Jerzego, to ja wymyśliłam ten ślub, więc jeżeli kogoś potwornie gnębią w internecie jakieś wątpliwości, to zapraszam do mnie. Przekonałam do tego planu wiele ludzi, bo uważam, że każdy kto marzy o takiej uroczystości, ma do niej pełne prawo. (...) Czy para z Zespołem Downa może wziąć za siebie wzajemnie odpowiedzialność? Może. Kontekst tej odpowiedzialności jest trochę inny niż się wydaje, ale od lat obserwując Ich codzienność, wiem jak bardzo rozumieją o czym jest ten związek. Życzę każdej parze, aby w dniu ślubu była tak świadoma wypowiadanych słów. Czuję dziś ogromną wdzięczność za to, że nam się udało, bo ten ślub, to kolejny krok na drodze walki z dyskryminacją, infantylizacją i brakiem świadomości. - napisała Gabriela Oberbek na Facebooku, zdradzając, że do ślubu doszło w Pałacu Białe Ługi.
Zdjęcia ze ślubu na Facebooku umieściła Monika Meleń, reportażystka, reżyserka filmów o tematyce społecznej i pomysłodawczyni cyklu "Życie jest piękne".