Pochodząca z Ostrołęki 29-latka ceni sobie prywatność. Aktorka nie pokazuje praktycznie swojego narzeczonego w mediach społecznościowych, nie bywa z nim także na salonach. O tym, że bierze niebawem ślub wiedziała tylko garstka jej najbliższych przyjaciółek, które zorganizowały jej wieczór panieński.
- No powiem Wam, że było śmiesznie i chcę jeszcze raz… - napisała Katarzyna Gałązka na Instagramie, pokazując serię zdjęć, które okrasiła hasztagami związanymi z imprezą dla przyszłej panny młodej.
Aktorka miała na sobie białą suknię i welon. Nie zabrakło także gadżetów, które są niemal na każdym wieczorze panieńskim. Był także filmik pokazujący niespodziankę dla Gałązki, którą przygotowały jej przyjaciółki.
Impreza została zorganizowana w jednym z najdroższych hoteli w Warszawie - w Bristolu. Motywem przewodnim wieczoru panieńskiego były wiśnie, co jest nawiązaniem do ksywki jej narzeczonego.
Pod postem z wieczoru panieńskiego zaroiło się od komentarzy i gratulacji. Umieściły je m.in. Vanessa Alexander, Dorota Chotecka i Dorota Williams.