"Bo nas wytną". Córki Kubackiego rozrabiały w studiu "DD TVN"
Dawid Kubacki w "Dzień Dobry TVN" opowiadał o Zimowych Igrzyskach Olimpijskich i zdrowiu obecnej w studiu żony Marty. W pewnym momencie do rodziców podbiegły dwie córki. Niechcący zdominowały transmisję. Zobaczcie, jak wyglądają.
Dawid i Marta Kubaccy pobrali się w 2019 roku. Rok później powitali na świecie córkę Zuzannę. Na początku 2023 roku na świat przyszła ich druga pociecha, której dali na imię Maja. Obie miały towarzyszyć rodzicom za kulisami "Dzień Dobry TVN".
Tęskniły tak bardzo, że w pewnym momencie przerwały dyskusję skoczkowi i usiadły razem z nim. Jedną z córek wziął na kolana, a druga sprawdzała wytrzymałość kanapy, beztrosko po niej skacząc. Delikatnie ją strofował.
Zuzia, ale usiądź ładnie, bo nas wytną z kamery — mówił.
Rozbawiony Maciej Dowbor odparł, że to niemożliwe, bo "program jest nadawany na żywo". Nie dało się ukryć, że zarówno Zuzia, jak i Maja, są łudząco podobne do taty. Anna Dereszowska, która w poniedziałkowy poranek pełniła funkcję współprowadzącej, postanowiła dopytać Dawida Kubackiego o zdrowie żony.
Marta Kubacka w marcu 2023 roku walczyła o życie w szpitalu, do którego trafiła wskutek problemów kardiologicznych. Mąż wrócił wówczas do Polski i zrezygnował z uczestnictwa w ważnych zawodach.
Była szansa na kryształową kulę, ale są rzeczy ważniejsze. [...] Myślę, że trzeba się cieszyć z tego, co jest, że wyszliśmy na prostą. Teraz jesteśmy tutaj, a wieczorem będziemy kibicować wszystkim, którzy walczą o medale — mówił, gdy żona przejęła opiekę nad bawiącymi się w studiu TVN dziećmi.
Dawid Kubacki o Zimowych Igrzyskach Olimpijskich
Dawid Kubacki podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 pracuje jako komentator. Wyznał, jak się czuje, gdy nie jest bohaterem rozgrywek. Ubolewał, że reprezentacja Polski nie mogła wysłać więcej zawodników.
Trzymam kciuki za naszych. Oczywiście przykro mi, że mnie tam nie ma. Zmienił się system kwalifikacji, na igrzyskach występuje tylko 50 uczestników. [...] Walczyliśmy o to, żebyśmy mogli posłać na igrzyska czterech zawodników, ale to się nie udało — podsumował w "Dzień Dobry TVN".