"Było gorzej u mnie. Przyjeżdżała". Fabijański o relacji z siostrą
Sebastian Fabijański w 4. odcinku "Tańca z gwiazdami" zatańczył z siostrą Weroniką. W Plejadzie zdradził, że nie zawsze mieli ze sobą dobre relacje. Dopiero w momencie kryzysu się do siebie zbliżyli. "Żyliśmy w dwóch różnych światach, a w pewnym momencie te światy się złączyły" - zaczął.
Rodzinny odcinek "Tańca z gwiazdami" był okazją, by celebryci pokazali bliskich. Magda Boczarska zatańczyła z Mateuszem Banasiukiem, Jasper z mamą, a Sebastian Fabijański z Julią Suryś oraz siostrą. Za ich sambę, która według Iwony Pavlović przemieniła się w hip-hop, dostali 34 punkty.
Weronika jest młodsza od brata o 9 lat. To powodowało, że nie zawsze umieli znaleźć wspólny język. Teraz oboje są dorośli, a dzięki wspólnym przeżyciom z dzieciństwa nauczyli się podobnie patrzeć na świat. Sebastian Fabijański doceniał obecność siostry za każdym razem, gdy rozpaczał po rozstaniach z partnerkami. Zaczęli dużo rozmawiać.
Przez te rozmowy z moją siostrą bardzo doceniłem, jak mądrą jest dziewczyną, jak głęboko pojmuje sprawy, jak jest w tym dojrzała i jak bardzo mi też jest w stanie pomóc. Nie ukrywam, że były takie momenty, że było troszkę gorzej u mnie i pytałem: "Wera, wpadniesz na PlayStation?". Wera przyjeżdżała, rozmawialiśmy i to było super — wspominał w Plejadzie.
Aktor dodał, że to właśnie trudne momenty sprawiły, że jego relacja z siostrą stała się głębsza. To, jak bardzo potrzebowali siebie w momentach, gdy zostawali sami, zbudowało pomiędzy nimi więź, którą aktualnie świadomie pielęgnują.
Paradoksalnie nasze gorsze momenty osobiste wpłynęły na tę relację i można powiedzieć, zaryzykować takim stwierdzeniem, że rozstania w naszym życiu po prostu przyniosły nam bliskość. Trochę się odnaleźliśmy, bo faktycznie było tak, że żyliśmy w dwóch różnych światach, a w pewnym momencie te światy się złączyły — opowiadał.
Siostra o różnicy wieku z Sebastianem Fabijańskim
Weronika Fabijańska przyznała mu rację. Dodała, że zwłaszcza w dzieciństwie "byli na innych etapach życia", ale teraz, gdy różnica wieku przestała być widoczna, "są na podobnych".
Jestem dziewięć lat do tyłu, ale w pewnym momencie oboje przeżyliśmy podobne chwile, podobne emocje, więc to mogło nas połączyć na tyle, że daliśmy sobie taką właśnie empatię, zrozumienie i dużo rozmów — podsumowała w Plejadzie.