Ilona Ostrowska odmówiła roli żony Lecha Wałęsy. Teraz tego żałuje
Ilona Ostrowska miała szansę wcielić się w postać Danuty Wałęsy w filmie "Człowiek z nadziei" w reżyserii Andrzeja Wajdy z 2013 roku. Aktorka znana z "Rancza" nie przyjęła tej roli, co sam przyznała było błędem, którego teraz żałuje.
W rozmowie z "Telemagazynem" Ilona Ostrowska wyznała, że była to decyzja, której dzisiaj by nie podjęła, lecz sytuacja zmusiła ją do takiego wyboru.
Żałuję, że nie zaakceptowałam propozycji roli Danuty Wałęsy. Byłam wtedy za granicą i nie mogłam tego pogodzić. Teraz zastanawiam się, czy jednak nie powinnam była tego zrobić - powiedziała aktorka.
Ostatecznie Agnieszka Grochowska zagrała postać żony Lecha Wałęsy i partnerowała rewelacyjnemu Robertowi Więckiewiczowi, za co była nominowana do Polskiej Nagrody Filmowej "Orzeł".
Czy Ilona Ostrowska czuje się aktorką jednej roli? "Wierzę w inteligencję widza"
Ilona Ostrowska przyznała niedawno, jak dostała inną rolę, gdy na castingu nie wypowiedziała nawet żadnej kwestii. Chodziło wówczas o grę w filmie "Dzień świra" w reżyserii Marka Koterskiego. Aktorka była wówczas na początku swojej kariery.