Maciej Pela ma już dość. Dosadnie odpowiedział na zarzuty

Ostatnio głośno zrobiło się na temat rozstania Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli. Powstało tak wiele plotek, że w końcu były już ukochany aktorki postanowił zabrać głos. Obszernie odniósł się do zarzutów internautów.

Maciej Pela, Agnieszka Kaczorowska-PelaMaciej Pela, Agnieszka Kaczorowska-Pela
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA
Mateusz Domański

Informacja o rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli obiegła media relatywnie niedawno. Para była ze sobą przez siedem lat. W tym czasie doczekała się dwóch córeczek - Emilii oraz Gabrieli.

Po mediach społecznościowych krążą głosy, że to Maciej zostawił Agnieszkę. Pojawiają się też inne komentarze na jego temat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Co sądzą studenci o Erasmusie? Młodzi Polacy wydali werdykt


W związku z tym Pela postanowił interweniować. Opublikował obszerne wyjaśnienie, w którym zaznaczył, że w sieci pojawiają się kompletne bzdury na jego temat. Zapewnił też, że zawsze był zaangażowany w opiekę nad dziećmi.

Przez ostatnie 2 miesiące przeczytałem tyle kłamstw na swój temat, że gdyby nie rodzina, mój najlepszy przyjaciel, życzliwi znajomi i leki i terapia, nie wiem, jakbym to dźwignął. I choć wiem, że to, co pisano o mnie, jest bzdurą, to ciężko było przełknąć niektóre komentarze. Gdy przeczytałem, że "znudziła mi się zabawa w tatusia" zalała mnie ogromna frustracja, złość i poczucie niesprawiedliwości. Zawsze byłem tatą na 100%. Zawsze dawałem wszystko rodzinie. Zawsze byłem zaangażowany. Teraz też chciałbym być obecny każdego dnia w życiu dziewczynek. Nawet na chwilę, bo nigdy nie wiadomo, kiedy będą mnie potrzebować. I jeśli jacyś ludzie w mediach/socialach/gazetach zrzucają na mnie winę za to, że odebrano mi możliwość bycia przy swoich dzieciach każdego dnia, to mówię STOP - napisał.

Maciej Pela: Nie znudziło mi się tatusiowanie

Na koniec zaznaczył, że nie porzucił rodziny i zapewnił, że nie zmęczył się rodzicielstwem.

Wbrew temu, co twierdzą niektórzy: nie porzuciłem rodziny, nie skoczyłem w bok, nie znudziło mi się tatusiowanie, nie stwierdziłem, że pora na coś nowego, nie zmęczyłem się rodzicielstwem. I nie będę obojętny wobec kłamstw na mój temat... - podsumował Maciej Pela.
Wybrane dla Ciebie