Miał 35 lat. Nie żyje aktor z "Gry o tron". Poruszający ostatni wpis
Brytyjski aktor Michael Patrick, znany m.in. z ról w "Grze o tron" i serialu "Blue Lights", zmarł w wieku 35 lat. Artysta od kilku lat zmagał się z ciężką chorobą neurologiczną. Zaledwie kilka tygodni przed śmiercią opublikował poruszający wpis, który dziś nabiera szczególnego znaczenia.
W swoim ostatnim poście w mediach społecznościowych napisał: "Trzy lata życia z chorobą neuronu ruchowego […] Mój neurolog przekazał nam, że prawdopodobnie zostało mi około roku życia (choć nie da się tego określić na pewno i wciąż mamy nadzieję na udział w badaniach nad lekiem, które mogą dać trochę więcej czasu)" - zaznaczał w lutym.
Nie chcę ryzykować, że spędzę znaczną część tego czasu w szpitalnym łóżku […] W skrócie - wciąż mam dla czego żyć i mam jeszcze wiele planów - tutaj mój mały chrześniak Micheál odwiedzający mnie w szpitalu - dodawał.
Zmarł w hospicjum
Michael zmarł we wtorek w hospicjum w Irlandii Północnej. Informację o jego śmierci przekazała żona Naomi.
Artysta w lutym 2023 roku usłyszał diagnozę: choroba neuronu ruchowego (MND), nieuleczalne i postępujące schorzenie prowadzące do stopniowego zaniku mięśni. Mimo pogarszającego się stanu zdrowia pozostawał aktywny i dzielił się swoją codziennością z fanami.
W jednym z wpisów wyjaśniał, że zrezygnował z tracheostomii, m.in. ze względu na długi czas oczekiwania i ryzyko spędzenia znacznej części życia w szpitalu. Podkreślał, że woli wykorzystać pozostały czas inaczej.