Michalina Olszańska urodziła syna. Wybrała dla niego oryginalne imię
Michalina Olszańska podzieliła się z fanami fotosami z nowo narodzonym synkiem. Gwiazda, którą do niedawna można było oglądać w kinach w filmie "Kulej. Dwie strony medalu", dla pociechy wybrała oryginalne imię.
Michalina Olszańska nie pierwszy raz przeżywa emocje związane z macierzyństwem. Jej córka przyszła na świat w 2019 roku. 5-latka to owoc małżeństwa celebrytki z adwokatem Bartoszem Rozbickim. Ich relacja zakończyła się rozwodem.
Aktorka aktualnie związana jest z Tomaszem Zyskiem. Choć jest aktywna w sieci, rzadko decyduje się na ujawnianie szczegółów prywatnego życia. W związku z narodzinami syna (miały miejsce 3 listopada) zrobiła wyjątek.
Podziękowała bliskim i obsłudze szpitala, w którym doszło do porodu. Szczególną wdzięczność okazała partnerowi, który "swoją siłą, czułością i spokojem" dawał jej poczucie bezpieczeństwa. Przy okazji podała, że wspólnej pociesze dali na imię Jaksa.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Bardzo Cię kochamy, mały niedźwiadku, i witamy na tym dziwnym, pięknym świecie. Jaksa Zysk — napisała z dumą na Instagramie.
Wybór nietypowego imienia został przyjęty przez fanów pozytywnie. Niektórzy przypomnieli, że Jaksa to jedno z najładniejszych zdrobnień popularnego w Polsce imienia Jakub.
Internauci mogli zobaczyć 32-latkę w szpitalnym łóżku, gdy przytulała niemowlę. Na kolejnym zdjęciu widać ją w trakcie karmienia. Gdy chłopiec trafił do domu, opiekę nad nim przejął ojciec, tym samym pozwalając wyczerpanej ukochanej odpocząć.
Michalina Olszańska chwalona za rolę w "Kulej. Dwie strony medalu"
Michalina Olszańska zdobyła popularność dzięki rolom w takich produkcjach jak "Wiedźmin", "Miasto 44" oraz "Jack Strong". Jej kreacje aktorskie krytycy zaliczają do udanych, a role w "Córkach Dancingu" czy "Anatomii zła" przyniosły jej uznanie wielbicieli.
Najnowszym filmem z jej udziałem był "Kulej. Dwie strony medalu", w którym wcieliła się w postać kobiety silnej, niezależnej od sukcesów sportowych męża. Widzowie docenili ją za warsztat i cieszyli się, że miała niemal tyle scen, ile główny bohater (w Jerzego Kuleję wcielił się Tomasz Włosok). Jak podoba wam się imię wybrane przez nią dla synka?