"No niech się oburzają". Seweryn odpowiada zniesmaczonym

Andrzej Seweryn jest niewątpliwie prawdziwą ikoną polskiego kina czy też teatru. W rozmowie z dziennikiem "Super Express" artysta podkreślił, że nie wstydzi się wiary, a poza tym nie widzi konfliktu między byciem tolerancyjnym, byciem częścią Kościoła i graniem Drag Queen.

Andrzej Seweryn w niecodziennym wydaniuAndrzej Seweryn w niecodziennym wydaniu
Źródło zdjęć: © Netflix
Mateusz Domański

Dziennikarka "Super Expressu" zauważyła, że w filmie dokumentalnym "Jestem postacią fikcyjną", który wyświetlono na festiwalu w Toruniu, pojawiła się scena, w której Andrzej Seweryn modlił się przed lustrem przebrany za kobietę. Jednocześnie zapytała, czy artysta nie ma wrażenia, że "to może wzbudzić u niektórych nieodpowiednie emocje?".

Seweryn po usłyszeniu tego pytania mocno się zdziwił. - Fakt, że się żegnam? - dopytał momentalnie. Następnie dziennikarka zauważyła, że Seweryn przeżegnał się jako Drag Queen, a więc część środowiska LGBT+.

Dla kretynów, no niech tak będzie, no niech się oburzają, co mam na to powiedzieć? Wie pani, kultura LGBT+ istniała, powiedziałbym, już ponad 2000 lat temu, ponad 2000 lat, dużo ponad 2000 lat, istnieje i będzie istnieć, i będzie się rozwijać. A wśród osób homoseksualnych są, jak wiadomo, osoby wierzące, nawet powiedziałbym praktykujące, ponieważ jedno nie przeczy drugiemu, a tylko dla niektórych przeczy - powiedział Andrzej Seweryn.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zabójcze upały we Włoszech. Nagrano, co się dzieje w Rzymie

Seweryn zapytany o Kościół. "Też są homoseksualni"

Następnie przedstawicielka "SE" podkreśliła, że przeżegnanie się w roli drag queen z perspektywy kościoła i hierarchów kłóci się ze sobą.

No tak, tak, tak. Ale oni przecież też są homoseksualni, w dużej mierze. To znaczy, mówiąc "oni", mówię oczywiście o części. Matko boska, żeby mnie nie rozumiano w ten sposób, że cały Kościół (śmiech). Kościół to jesteśmy my wszyscy: i episkopat, i księża, i tak dalej, wiec o nich mówię, o księżach. Nie mówię, że wszyscy, ale wielu wśród nich jest po prostu osobami homoseksualnymi - skomentował wybitny artysta.

Jednocześnie Andrzej Seweryn zapewnił, że absolutnie nie wstydzi się swojej wiary. Ponadto po raz kolejny dobitnie dał do zrozumienia, że jest tolerancyjną osobą.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Trzymała go za rękę na łożu śmierci. Byli razem ponad 60 lat
Trzymała go za rękę na łożu śmierci. Byli razem ponad 60 lat
Nie żyje aktor znany w PRL. Zaczynał jako dziecko w kultowym serialu
Nie żyje aktor znany w PRL. Zaczynał jako dziecko w kultowym serialu
"Jest złośliwa, pluje jadem na wszystkich". Spięcie w "Sanatorium miłości"
"Jest złośliwa, pluje jadem na wszystkich". Spięcie w "Sanatorium miłości"
Sebastian Fabijański i Michał Wiśniewski powalczą o wygraną w Opolu. Wymowny tytuł piosenki lidera Ich Troje
Sebastian Fabijański i Michał Wiśniewski powalczą o wygraną w Opolu. Wymowny tytuł piosenki lidera Ich Troje
Republika wraca. Zespół założony przez Ciechowskiego ma nowego wokalistę?
Republika wraca. Zespół założony przez Ciechowskiego ma nowego wokalistę?
Była prezenterka TVN w ciąży. Pochwaliła się odmiennym stanem
Była prezenterka TVN w ciąży. Pochwaliła się odmiennym stanem
Awaria u Andrzeja z Plutycz. Poprosi o pomoc w "Rolnicy. Podlasie"
Awaria u Andrzeja z Plutycz. Poprosi o pomoc w "Rolnicy. Podlasie"
Długi i groźba eksmisji. Ujawnił problemy Jarusia z "Chłopaków do wzięcia"
Długi i groźba eksmisji. Ujawnił problemy Jarusia z "Chłopaków do wzięcia"
Pajączkowska przesadziła w "Królowej przetrwania"? "Traci kontrolę"
Pajączkowska przesadziła w "Królowej przetrwania"? "Traci kontrolę"
Dawno niewidziani pojawili się na pogrzebie. Aktor "Domu" z żoną pożegnali wybitnego pisarza
Dawno niewidziani pojawili się na pogrzebie. Aktor "Domu" z żoną pożegnali wybitnego pisarza
Wojciech Jagielski tłumaczy dawne wywiady. Wspomniał o kontrowersjach
Wojciech Jagielski tłumaczy dawne wywiady. Wspomniał o kontrowersjach
Internauci grzmią po zachowaniu Kwiatkowskiego. Są rozczarowani werdyktem
Internauci grzmią po zachowaniu Kwiatkowskiego. Są rozczarowani werdyktem