Pavlović wie, czemu Monika Borzym odpadła z "TzG". Oto powód

Piosenkarka jazzowa Monika Borzym jako pierwsza odpadła z "Tańca z Gwiazdami". Iwona Pavlović w rozmowie z Party podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat artystki. Wskazała, co było powodem małej liczby SMS-ów wysyłanych przez widzów, by ją wesprzeć.

Iwona Pavlović o odpadnięciu Moniki Borzym z "Tańca z Gwiazdami"Iwona Pavlović o odpadnięciu Moniki Borzym z "Tańca z Gwiazdami" (na zdj. I. Pavlović, M. Borzym, M. Kassin)
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

2. odcinek "Tańca z Gwiazdami" nie zakończył się pomyślnie dla Moniki Borzym i Michała Kassina. Wokalistka zakończyła rywalizację o Kryształową Kulę, notując przedostatnie miejsce w klasyfikacji jurorów. Widzowie nie zdołali wesprzeć jej na tyle, by przeszła do kolejnego etapu. Co na ten temat sądzi Iwona Pavlović?

To wypadkowa ocen sędziów i SMS-ów. Myślę, że Monika nie jest znana szerszej publiczności, stąd być może też SMS-ów nie miała zbyt dużo. Ale nawet tak krótko ja uważam, że zaprezentowała się bardzo pięknie. I bardzo mnie wzruszyła tym swoim przekazem – oznajmiła w Party.

Przewodnicząca jury "Tańca z Gwiazdami" dodała, że bliskie było jej przesłanie, jakie niosły występy Moniki Borzym. Piosenkarka chciała udowodnić kobietom o większych rozmiarach, że warto się zaakceptować.

Ja w swoim życiu mam też bardzo różne etapy. Jeśli chodzi na przykład o tę wagę, bo o tym też rozmawialiśmy – raz mnie jest troszeczkę więcej, raz jest mnie troszeczkę mniej. My jesteśmy, jako kobiety, tak surowe wobec siebie... Widzimy każdą fałdkę, widzimy wszystko. A przecież mamy jedno życie i ono w ogóle nie powinno zależeć od naszej wagi – komentowała Iwona Pavlović.

Monika Borzym zabrała głos po eliminacji z "Tańca z Gwiazdami"

Jurorka doceniła Monikę Borzym za mądrość, z jaką mówiła o tym problemie. Podziękowała jej za "piękne przesłanie", które potrafiła wpleść w rozrywkowe show. Sama zainteresowana zwróciła uwagę, że ekipa programu była dla niej bardzo miła i wiele osób pocieszało ją po werdykcie.

Przede wszystkim ludzi będę wspominała. Ja tak ryczę i jestem teraz spłakana, bo usłyszałam najpiękniejsze i najbardziej wzruszające słowa od całej naszej ekipy. [...] To nie są łzy smutku, a wzruszenia. Ile wiadomości dostałam wspaniałych od kobiet, że dałam im takiego "strzała" wiary w siebie, że mogą sobie pozwolić na więcej rzeczy w swoim życiu, i o to nam chodziło – mówiła Monika Borzym dla Polsatu.
Wybrane dla Ciebie