31-letni Wiktor z Małopolski do tej pory nie miał szczęścia w miłości. Po namowie znajomych uznał, że idealnym rozwiązaniem będzie zgłoszenie się do "Rolnik szuka żony". Na jego wizytówkę (wyemitowaną w odc. zerowym) odpowiedziały trzy panie.
Dla porównania – inna uczestniczka, Justyna, dostała 116 ofert od panów). Wiktor swoje trzy kandydatki zaprosił na randki. Przed kamerą nie ukrywał, że najbardziej spodobała mu się Zuzanna.
Myślę, że Zuzia dalej jest tą faworytką, ale jeszcze czekam na tę jedną randkę – mówił.
Okazuje się, że dyskusje toczyły się nie tylko z rolnikiem, ale również pomiędzy kandydatkami. Wówczas Zuzanna podzieliła się swoimi rozterkami. Nie jest pewna, czy Wiktor to odpowiedni mężczyzna dla niej.
Ja szukam takiej osoby konkretnej, która mnie zainteresuje na maksa, że mówi ''biorę cię, Zuzia, i chcę budować z tobą przyszłość", że postawi na swoim. Nie wiem, czy Wiktor taki jest. Nie wiem, nie jestem przekonana, powiem ci szczerze. [...] Nie wiem, czy ja wizualnie w ogóle pasuję do Wiktora – przyznała.
Nieśmiały Wiktor podzielił widzów "Rolnik szuka żony"
To, czy rzeczywiście miłość nie jest im pisana, okaże się w 3. odcinku. Do tej pory widzowie "Rolnik szuka żony" są podzieleni w ocenie Wiktora. Brak pewności siebie i skromność jedni postrzegają jako atut, a inni jako przeszkodę w poznaniu przyszłej partnerki.
"Mam nadzieję, że się otworzy i nawiąże fajną relację. Musi się przełamać", "Nie nadaje się do telewizji", "Nie prowadzi rozmowy, panie przejmują inicjatywę", "Trzymam kciuki za Wiktora, jest uroczy. Może w "Rolniku" pozna tą jedyną", "Słodki jest, ale nie wiem, czy chciałabym mieć takiego partnera", "Najbardziej pechowy ze wszystkich serii", "Smutno widzieć, że jedna osoba dostaje ponad sto listów, a druga trzy. Głupio to tak wyraźnie punktować", "Skromność i nieśmiałość nie pomogą" – komentowali na Facebooku i Instagramie.