Pytanie o rosół podzieliło fanów "Rolnik szuka żony". "Nie wykazał się"

W 2. odcinku "Rolnik szuka żony" Mariusz kontynuował rozmowy z paniami, które zaprosił na randki na podstawie nadesłanych listów. Jedna z kandydatek postawiła na niekonwencjonalny sposób podrywu. Dopytywała poważnego rolnika, jakim składnikiem w rosole chciałby być. Fragment podzielił internautów.

Pytanie o rosół w 2. odcinku "Rolnik szuka żony". W sieci burzaPytanie o rosół w 2. odcinku "Rolnik szuka żony". W sieci burza
Źródło zdjęć: © Facebook @Rolnik szuka żony TVP
Kacper Kulpicki

Mariusz z "Rolnik szuka żony" prowadzi gospodarstwo w Małopolsce. Nie musiał narzekać na brak listów od zainteresowanych adoratorek. Jedna z nich z pewnością zapadnie mu w pamięci za sprawą oryginalnego pytania – którym składnikiem w rosole chciałby być.

W rosole? Składnikiem? No nie wiem, ciężkie pytanie mi zadałaś. Szczyptą pieprzu – odpowiedział zaskoczony.

Kandydatka przyjęła to do wiadomości i odparła, że ona wybrałaby pietruszkę. Po randce Mariusz przed kamerą "Rolnik szuka żony" dał do zrozumienia, że taka forma konwersacji nie była do końca w jego stylu.

Zaskoczyła mnie. Trochę mnie wmurowało. Nie wiedziałem, co mam powiedzieć. To takie troszkę, moim zdaniem, nie do tej sytuacji – komentował.

Internauci komentują randkę Mariusza. "W stresie różne rzeczy się mówi"

Zarówno pomysł kandydatki, jak i reakcja rolnika, wzbudziły mieszane emocje wśród internautów. Jedni uznali pytanie za nietrafione, inni gratulowali dziewczynie oryginalności i krytykowali 29-latka za brak luzu i poczucia humoru.

"Fajna dziewczyna. Zrobiła to dla rozładowania atmosfery", "Mnie by ciekawiło to, że ktoś zadał pytanie, na które sama bym nie wpadła", "Co za klientka", "Czasami w stresie różne rzeczy się mówi. No chyba, że to było zamierzone", "To pytanie wcale nie jest takie idiotyczne", "Pytanie trochę nie na miejscu", "On się mało uśmiecha, jest taki poważny. Mógłby trochę wyluzować", "Ciężki jest w rozmowie, nie ma polotu, tak jak ona", "Oryginalna i wesoła. To on się nie wykazał", "Pytanie było głupie, to i trudno na nie odpowiedzieć" – komentowali.

W 2. odcinku "Rolnik szuka żony" Mariusza czekała jeszcze jedna niespodzianka. Inna z kandydatek nie wspomniała w liście, że ma syna, który jest już dorosły. Widzowie o reakcji rolnika dowiedzą się w niedzielę o 21:25 z anteny TVP1. Będziecie oglądać?

Wybrane dla Ciebie