Podszywają się pod Bartosza Opanię. Napisali o Paschalskiej w bikini

Przejęcia i kradzieże kont w mediach społecznościowych znanych osób zdarzają się coraz częściej. Ofiarą tego padł Bartosz Opania. Na jego profilu pojawił się mało elegancki wpis o Kai Paschalskiej w bikini. Aktor znany z "Na dobre i na złe" skomentował już, że to nie on jest autorem posta.

Bartosz Opania w 2017 r.Bartosz Opania
Źródło zdjęć: © AKPA
Maciej Gąsiorowski

Konto Bartosza Opani na Facebooku działa od 2014 r. Od kilku dni znowu jest aktywne po blisko pięciu miesiącach przerwy. Posty, które tam się pokazują, nawiązują do aktualnych wydarzeń rozrywkowych. Pojawił się tam m.in. wpis o córce Sylwii Bomby, która zagra w kontynuacji "Nigdy w życiu!". W komentarzach natomiast podano link do tajemniczej strony.

W sobotę 12 września pojawił się natomiast wpis, który Bartosz Opania miał rzekomo napisać o Kai Paschalskiej.

Koleżanka po fachu zaprosiła ostatnio do teatru… zdjęciem z plaży. I wiecie co? Trochę jej kibicuję. Bo o widza trzeba dziś walczyć, a konkurencją nie jest inny spektakl, tylko telefon w kieszeni. Jeśli ktoś dzięki jednemu kadrowi usiądzie w fotelu, zgaśnie światło i da się porwać – cel osiągnięty. A potem i tak wszystko zależy od tego, co dzieje się na scenie. Tego żaden filtr nie poprawi. Wy jak trafiacie do teatru – z afisza czy z internetu? – czytamy na Facebooku, na fałszywym profilu Bartosza Opani.

Było to nawiązanie do posta, który Kaja Paschalska umieściła na Instagramie zachęcając do spektakli w nowym sezonie teatralnym. Wykorzystała do tego zdjęcie w bikini z wakacji, na których była ze swoim narzeczonym, reżyserem i animatorem Damianem Nenowem.

Pod postem pojawił się komentarz: "Znam Pana Bartosza Opanię osobiście i z pewnością nigdy nie opublikowałby takich słów. Ktoś się pod niego podszywa. Wiem doskonale, że to nie on. Tę stronę należy zgłaszać jako nielegalną!!! – czytamy.

Bartosz Opania ze swojego prywatnego konta na Facebooku także skomentował sprawę. – Dziękuję, że to napisałaś! To konto i publikacje to jest kompletna bzdura – napisał aktor.

Wybrane dla Ciebie