Przed prezentacją pełnej listy uczestników programu media informowały, że podcaster może pojawić się na parkiecie Polsatu. Plejada potwierdziła wówczas te doniesienia u osoby związanej ze stacją. Rozmówca serwisu tłumaczył, że Żurnalista wzbudza zainteresowanie, a Edward Miszczak darzy go sympatią. Jego angaż miał być także kolejnym przykładem łączenia świata internetu z tradycyjną telewizją.
Do oficjalnego przedstawienia Żurnalisty jako uczestnika jednak nie doszło. Podcaster zrezygnował przed komunikatem produkcji, a jako przyczynę wskazywano wtedy stan zdrowia. Dopiero podczas podcastu z Tomaszem Kammelem wyjaśnił, że powód rezygnacji z "Tańca z gwiazdami" był inny.
Historia Tomasza Kammela wpłynęła na Żurnalistę i jego decyzję o braku udziału w "Tańcu z gwiazdami"
W czasie rozmowy Żurnalista przyznał, że planował udział w tanecznym show. Gdy Kammel wspomniał o doniesieniach dotyczących zdrowia, podcaster zaprzeczył tej wersji. Wyjaśnił, że po zapoznaniu się z historią swojego gościa uznał, iż nie wystąpi w programie.
Tomasz Kammel odpowiedział, że decyzja była słuszna, jeśli Żurnalista miałby przeżyć udział podobnie jak on. Jednocześnie podkreślił, że "Taniec z gwiazdami" jest cenionym formatem, uczestnicy dobrze się w nim bawią, a widzowie chętnie go oglądają. Jego własne wspomnienia z programu pozostały jednak negatywne.
Kammel wspominał "permanentny stan paniki"
Dziennikarz wystąpił w szóstej edycji "Tańca z gwiazdami", którą TVN pokazał w 2007 r. Odpadł na początku rywalizacji. Po latach przyznał w rozmowie z Plejadą, że żałował przyjęcia propozycji, ponieważ udział odbił się na jego kondycji psychicznej oraz sytuacji zawodowej.
Podczas spotkania z Żurnalistą Kammel opisał swój pobyt w programie jako permanentny stan paniki. To właśnie jego relacja, a nie wskazywane wcześniej problemy zdrowotne, skłoniła podcastera do wycofania się z 19. edycji show Polsatu.