"Mój tata jest teraz moją mamą". Córka transpłciowej socjolożki zabrała głos

"To była duża zmiana" – przyznała Sara, córka Marii Jadwigi Minakowskiej, która przeszła tranzycję. Jak opowiadała w "Dzień Dobry TVN", początkowo trudno było jej przyzwyczaić się do nowego wyglądu rodzica. Ich rozmowa została zatytułowana: "Mój tata jest teraz moją mamą".

Maria Jadwiga Minakowska wystąpiła w "DDTVN" z córką, Sarą.Maria Jadwiga Minakowska wystąpiła w "DDTVN" z córką, Sarą.
Źródło zdjęć: © Facebook | @minakowska
Karol Osiński

Maria Jadwiga Minakowska dokonała coming outu jako kobieta w 18. urodziny swojej córki. Jak sama mówiła, właśnie wtedy zrozumiała, że nie musi dłużej żyć według oczekiwań innych.

"Mój tata jest teraz moją mamą"

Dla Sary oznaczało to dużą zmianę. W programie TVN opowiedziała, jak z jej perspektywy wyglądało obserwowanie przemiany rodzica.

– Tak, to była duża zmiana, natomiast charakter raczej się nie zmienił. I widziałam taką większą naturalność w tym byciu kobietą, dlatego bardzo to zaakceptowałam – mówiła.

Jak podkreślała, cieszyło ją przede wszystkim to, że mogła zobaczyć, iż jej wcześniejszy tata czuje się teraz bardziej sobą.

Sara dostrzega w Marii tę samą osobę, którą znała od dzieciństwa. Przyznała, że zmiana wyglądu początkowo była dla niej trudna, ale nie wpłynęła na jej postrzeganie rodzica.

– Widzę ciągłość, dlatego że zwracam uwagę na osobowość i to jest nadal ta sama osoba, zdecydowanie. Mimo że wygląda o wiele inaczej – tłumaczyła.

Córka pomagała jej po tranzycji

Sara nie ograniczyła się do zaakceptowania przemiany rodzica. Jako studentka pielęgniarstwa pomagała Marii również w okresie związanym z tranzycją.

– Chciałam po prostu sprawić, żeby Marysia miała ten komfort i żeby mogła czuć swobodę. I mam do niej empatię jako do mojej przyjaciółki, też osoby bliskiej – opowiadała.

Jak zaznaczyła, możliwość pomagania Marii w sytuacjach pooperacyjnych była dla niej także okazją do zdobycia doświadczenia.

Maria Jadwiga Minakowska o życiu po coming oucie

Sama Maria Jadwiga Minakowska przekonywała w programie, że nie chce odcinać się od swojej przeszłości. Przed tranzycją przez lata funkcjonowała jako Marek i wiele osiągnęła zawodowo.

– To jest dalej moje życie. Ja jestem cały czas tą samą osobą. W zasadzie można powiedzieć, że wreszcie jestem sobą – mówiła.

Transpłciowa socjolożka zajmuje się m.in. badaniem sieci społecznych na podstawie genealogii. Analizuje powiązania polskich elit od średniowiecza do współczesności, szczególnie w XIX i pierwszej połowie XX wieku.

Maria mówiła również o reakcji otoczenia na jej coming out. Jak przekonywała, środowisko naukowe przyjęło jej przemianę bez większych zmian. Jednocześnie w internecie spotyka się z krytyką i hejtem.

– Zdecydowana większość, zwłaszcza kobiet, okazuje mi życzliwość i czuję, że kobiety powitały mnie w swoim gronie z radością i z otwartością – podsumowała.

Wybrane dla Ciebie