Serialowa wnuczka żegna Bożenę Dykiel. Poruszające słowa
13 lutego 2026 roku do mediów trafiła informacja o śmierci Bożeny Dykiel. Aktorka została pożegnana przez liczne grono kolegów i koleżanek po fachu. Emocjonalny post na Instagramie zamieściła również Zuzanna Kaszuba, która gra Manię, wnuczkę zmarłej artystki w serialu "Na Wspólnej".
Najważniejsze informacje
- Zmarła Bożena Dykiel, aktorka filmowa i teatralna, miała 77 lat.
- Informację przekazał ksiądz Andrzej Luter w rozmowie z o2.pl.
- Zuzanna Kaszuba pożegnała swoją serialową babcię.
Bożena Dykiel była jedną z tych postaci ekranu, które widzowie rozpoznawali od razu. O jej śmierci poinformował ksiądz Andrzej Luter i potwierdził w rozmowie z o2.pl. Artystka przez dekady budowała pozycję wśród aktorek charakterystycznych, a jej dorobek regularnie wraca w telewizyjnych ramówkach i dyskusjach o klasyce polskiego kina.
Zuzanna Kaszuba żegna Bożenę Dykiel
Zuzanna Kaszuba wciela się w postać Mani w serialu "Na Wspólnej", wnuczki serialowej Marii, którą grała Bożena Dykiel. Młoda aktorka zamieściła długi wpis na Instagramie, w którym pożegnała zmarłą aktorkę.
Babciu Marysiu… Byłaś w moim życiu od zawsze. Od pierwszego dnia, kiedy 19 lat temu pojawiłam się na planie "Na Wspólnej". Moja serialowa babcia, a tak naprawdę – po prostu Babcia. Jak nikt inny dbałaś o mnie na planie. Mama była spokojna, kiedy miałyśmy wspólne sceny, bo wiedziała, że wszystkiego dopilnujesz. Pytałaś o szkołę, o wakacje, o tę "fajną bluzę", którą miałam na sobie. Znałaś imiona wszystkich moich koników, które przynosiłam w torbie z zabawkami. Wstrzymywałaś nagrania, bo musiałyśmy omówić bardzo ważne sprawy – który konik jest dziś chory i kto się nim zajmie - zaczęła.
Następnie kontynuowała: "Nigdy nie zapomnę, jak reżyser chciał już zaczynać, a Ty powiedziałaś, że masz coś ważnego do zrobienia… i masowałaś moją zdrętwiałą stopę, dopóki nie przestała boleć. Byłaś moją babcią tak bardzo, że granica między serialem a życiem dawno się zatarła. Dzwoniłaś do mnie w urodziny, ja do Ciebie w Twoje... Zawsze pytałaś, co u nas, jak w szkole, jak w domu. Pamiętałaś o moich egzaminach do liceum, dopytywałaś, czy się nie stresuję. Interesowałaś się wszystkim – mną, moją mamą, moim bratem".
Trudno mi uwierzyć, że już nie usłyszę Twojego głosu na planie, na którym uczyłam się od Ciebie nie tylko aktorstwa. Uczyłam się uważności na drugiego człowieka. Odwagi, żeby powiedzieć "stop", kiedy coś było ważniejsze niż ujęcie. Uczyłam się życia. Dziękuję Ci za każdą rozmowę, za troskę, za to, że czułam się przy Tobie naprawdę ważna. Za wszystko - zakończyła.
O śmierci Bożeny Dykiel wypowiadali się już m.in. Tomasz Stockinger, Mieczysław Hryniewicz, czy Ewa Gawryluk.