Sting apeluje do Rosji. Nagrał poruszające wideo
Brytyjski artysta Sting nagrał wideo, w którym prosi o uwolnienie cywilnych muzyków z rosyjskiej niewoli. Przypomniał, że nie brali udziału w walkach.
Najważniejsze informacje
- Sting wezwał do uwolnienia 9 ukraińskich muzyków przetrzymywanych od czasu walk o Mariupol.
- Sting od początku pełnoskalowej inwazji deklaruje solidarność z Ukrainą
- Artysta podkreślił humanitarny wymiar apelu i brak związku z polityką.
Brytyjski artysta Sting opublikował poruszające wideo, w którym apeluje o uwolnienie cywilnych muzyków przetrzymywanych w rosyjskiej niewoli. W swoim wystąpieniu podkreślił, że zatrzymani artyści nie brali udziału w działaniach zbrojnych i nie są stroną konfliktu, a ich jedyną "winą" jest działalność artystyczna.
Nagranie szybko obiegło media społecznościowe i wywołało szeroką dyskusję na temat sytuacji cywilów przetrzymywanych przez władze w Rosji.
W swoim apelu Sting skupił się na grupie 21 cywilnych muzyków, którzy zostali zatrzymani ponad dwa lata temu w Mariupolu.
Mateusz Damięcki: "Panowie, to jest wstyd"
Część z nich dzięki wsparciu międzynarodowych instytucji już wróciła do domów, ale dziewięciu muzyków wciąż jest w niewoli. Sting podkreślił, że jego prośba nie ma podłoża politycznego – chodzi tylko o podstawowe wartości humanitarne i ochronę ludzi, którzy nie brali udziału w walkach.
Witajcie, mam na imię Sting. Jestem muzykiem. Obecnie 9 muzyków, którzy nie brali udziału w działaniach wojennych, przebywa w niewoli. Pojmano ich w Mariupolu dwa i pół roku temu i nadal są uwięzieni. W imię naszej wspólnej ludzkiej godności, w imię muzyki, proszę, uwolnijcie ich - powiedział Sting.
Jak podkreśla tsn.ua, wideo zostało udostępnione przez inicjatywę Kulturalne Siły w jej profilach społecznościowych. To ona nagłośniła przypadki przetrzymywanych cywilów związanych z kulturą. W przekazie podkreślono cywilny charakter tej grupy oraz długotrwały okres izolacji.
Konsekwentne wsparcie dla Ukrainy
Sting od początku pełnoskalowej inwazji deklaruje solidarność z Ukrainą. Dziennikarze przypominają jego decyzje o rezygnacji z występów powiązanych z państwem-agresorem oraz publiczne zachęty do międzynarodowego wsparcia. W podobnym tonie, w rocznicę inwazji, aktor znany z "Władcy Pierścieni" Ian McKellen wsparł Ukraińców, recytując wiersz żołnierza Sił Zbrojnych Ukrainy.