Stracił córkę w wypadku samochodowym. Wcześniej odszedł do młodszej partnerki
Jan Jakub Kolski, reżyser takich filmów jak: "Jasminum", "Historia kina w Popielawach", "Pornografia", "Jańcio Wodnik" i "Wenecja", skończył 70 lat. Tuż po tym, gdy związał się z dużo młodszą producentką, w jego życiu nastąpiła rodzinna tragedia.
24 lipca 2014 roku w wypadku samochodowym we Wrocławiu zginęła 23-letnia Zuzanna Kolska, córka Grażyny Błęckiej-Kolskiej i reżysera Jana Jakuba Kolskiego. Sąd uznał za winną aktorkę "Kogla-mogla", która prowadziła samochód jadąc na festiwal Nowe Horyzonty. Zdaniem specjalistów jako kierująca pojazdem nie dostosowała prędkości auta do trudnych warunków atmosferycznych. Została skazana na pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata.
Błęcka-Kolska długo nie mogła powrócić do normalności. Aby upamiętnić córkę, założyła fundację wpierającą zdolną młodzież – Fabrykę Sensu. Dwa lata po tragedii zdecydowała się opowiedzieć więcej o córce.
Moja znajoma zaproponowała, żebym wyrzuciła rzeczy córki, bo to mi pomoże. Przecież nie da się wyrzucić swoich 23 lat bycia matką… Zuzia była, jest i będzie dla mnie najważniejsza. (...) Nie lubiła, żeby o niej publicznie mówić. Nie chciała niczego zawdzięczać nazwisku, dlatego zdecydowała się na studia na Uniwersytecie Westminister w Londynie. Była bardzo wrażliwa, pozytywna, ciekawa świata. Londyn ją otworzył, stał się jej miastem. Miała wiele talentów – pięknie fotografowała ludzi, ale też miejsca. Kręciła zabawne filmiki, rysowała, komponowała, pisała teksty piosenek, śpiewała – w domu czasem do piątej rano – pisała artykuły o muzykach do anglojęzycznych gazet. Do końca jeszcze nie odkryłam wszystkiego, co zrobiła, bo nie mam siły otworzyć jej komputera… Była moim największym nauczycielem. Nauczyła mnie zdrowego odżywiania, to był jej konik, podrzucała tytuły książek do przeczytania, dopingowała do walki o siebie - mówiła w "Zwierciadle".
Maciej Zakościelny o "Koglu moglu": "Mam nadzieję, że pani Łepkowska będzie zadowolona, jak rozwijam postać Piotrusia"
Do grania wróciła w 2018 roku, występując w filmie swojego byłego męża pt. "Ułaskawienie". Potem wystąpiła w kolejnych częściach "Kogla-mogla".
Jej córka pochowana jest na cmentarzu parafialnym w Łasku. W 2021 roku dochowano tu także matkę aktorki, Leonardę Błęcką.
Z Janem Jakubem Kolskim rozwiedziona jest od 2011 roku. Wcześniej doszło do romansu reżysera z dużo młodszą producentką, obecnie 37-letnią Aleksandrą Michael. Owocem ich związku jest 15-letnia obecnie dziś córka, Apolonia.
Mimo rozwodu byli małżonkowie pozostali sobie bliscy. - Jasiek przyjeżdża razem ze swoją córeczką Polą, a to przecież siostra Zuzi. Zuzia bardzo ją kochała, mówiła, że dziecko niczemu nie jest winne. Ja też ją pokochałam - mówiła aktorka w magazynie "Zwierciadło".