Lech Dyblik wprost ocenił rozmowy z politykami. Wskazał Bogdana Rymanowskiego
Lech Dyblik skomentował sposób prowadzenia telewizyjnych rozmów o polityce. W swoim wpisie w mediach społecznościowych aktor wyróżnił wskazał na osobę Bogdana Rymanowskiego.
Najważniejsze informacje
- Lech Dyblik odniósł się w mediach społecznościowych do jakości debat politycznych.
- Aktor ocenił, że w takich programach dominują emocje i spory zamiast konkretów.
- Na tym tle wyróżnił Bogdana Rymanowskiego za sposób prowadzenia rozmów.
Lech Dyblik od lat działa nie tylko jako aktor i muzyk, ale też autor krótkich, ironicznych nagrań publikowanych w sieci. Tym razem zwrócił uwagę na telewizyjne rozmowy o polityce. Materiał zamieszczony na Instagramie nie dotyczył jednego programu, lecz szerzej pojętej debaty publicznej.
Lech Dyblik ocenił rozmowy z polskimi politykami
W swoim komentarzu Dyblik skupił się na tym, że w studiach telewizyjnych coraz częściej wygrywają emocje, a nie rzeczowa wymiana argumentów. Zamiast spokojnej rozmowy pojawiają się spięcia między politykami i prowadzącymi. Według aktora taki układ sprawia, że widz dostaje bardziej konflikt niż konkret.
Aktor krytycznie ocenił sam format debat politycznych. W jego ocenie wiele takich rozmów szybko zamienia się w przepychanki, a merytoryka schodzi na dalszy plan. To właśnie brak treści i nadmiar napięcia miał być dla niego jednym z najważniejszych problemów współczesnych programów publicystycznych.
Nie podoba mi się styl rozmów politycznych w mediach, bo dużo tam wrzasków, kłamstw, oskarżeń. Duża zasługa w tym redaktorek prowadzących. A podoba mi się styl redaktora Rymanowskiego, bo on pozwala swoim rozmówcom tonąć w kłamstwach, krętactwach, w absolutnej ciszy - napisał Lech Dyblik na Instagramie.
Na tle tej krytyki Dyblik wskazał jednego dziennikarza, który jego zdaniem wyróżnia się na tle innych prowadzących. Mowa o Bogdanie Rymanowskim z Polsatu. Aktor w ironicznym tonie zasugerował, że dziennikarz pozwala politykom mówić swobodnie i nie przerywa im, co czasem prowadzi rozmówców w niekorzystnym dla nich kierunku.
Ten fragment nagrania stał się najmocniejszym punktem całej wypowiedzi. Nie była to jednak wyłącznie uwaga o jednym nazwisku, ale także porównanie z dominującym dziś stylem telewizyjnych rozmów. Dyblik zestawił sposób prowadzenia programów przez Rymanowskiego z debatami, w których tempo i spór przykrywają sens rozmowy.
Dla obserwujących artystę taki wpis nie jest całkowitym zaskoczeniem. Dyblik, znany m.in. z ról u Wojciecha Smarzowskiego oraz z serialu "Świat według Kiepskich", od pewnego czasu regularnie komentuje różne zjawiska w mediach społecznościowych. Tym razem zamiast tematów artystycznych wybrał ocenę politycznych debat i ich telewizyjnej formy.