Ucieczka byka u Andrzeja z Plutycz z "Rolnicy. Podlasie". "By nas stratował"

Kacper Kulpicki
Groźny incydent u Andrzeja z Plutycz z "Rolnicy. Podlasie"Groźny incydent u Andrzeja z Plutycz z "Rolnicy. Podlasie"
Źródło zdjęć: © Facebook @Fokus TV, YouTube @GienekiAndrzejPlutycze

W nowym odcinku "Rolnicy. Podlasie" ekipa programu była świadkiem niebezpiecznej sytuacji, która mogła skończyć się tragedią. Z jednego z budynków w gospodarstwie Andrzeja z Plutycz uciekł byk. "On by nas stratował" - relacjonował zdenerwowany Onopiuk, jednak to nie on zdołał schwytać zwierzę.

W nowym odcinku "Rolnicy. Podlasie" (emisja w niedzielę o godz. 20 na Fokus TV) Gienek i Sławek zajmowali się grabieniem chwastów i koszeniem trawy wokół domu. Andrzej z Plutycz najpierw im się przyglądał, a potem sam zakasał ręce do pracy.

Ekipa programu pokazała, jak zajmował się naprawą drzwi do pomieszczenia, w którym rolnicy trzymają byka. W pewnym momencie konieczne było przeniesienie zwierzęcia w inne miejsce. Byk nagle wyskoczył i próbował uciec.

On by nas stratował, on by wyskoczył. On prosto by na nas wyskoczył! - relacjonował Andrzej z Plutycz w "Rolnicy. Podlasie".

Choć było niebezpiecznie i sytuacja mogła wymknąć się spod kontroli, zimną krew zachował przebywający u Onopiuków Marek. Zareagował błyskawicznie i udało mu się zapobiec ucieczce byka i zapędzić byka do obory.

To ci powiem, że ja się tak przestraszyłem, bo on stanął taki... I teraz było tak: albo ja, albo on - komentował.
Ucieczka była z gospodarstwa Andrzeja z Plutycz
Ucieczka była z gospodarstwa Andrzeja z Plutycz © Facebook @FOKUS TV

To nie pierwszy raz, gdy u bohatera "Rolnicy. Podlasie" doszło do niebezpiecznych sytuacji z udziałem zwierząt. W kwietniu miał miejsce incydent, w którym Sławek "Jastrząb" o mały włos nie został potrącony przez bydło. Jedna z krów zerwała się z łańcucha i zachowywała się agresywnie.

Na szczęście wszyscy cali. [...] Na wsi jak zwykle dzieje się więcej niż w mieście — stacja Fokus TV poinformowała po wszystkim na Facebooku.
Kadr z programu "Rolnicy. Podlasie"
Kadr z programu "Rolnicy. Podlasie" © Facebook @Fokus TV

"Rolnicy. Podlasie". Konie też uciekały z gospodarstwa Andrzeja z Plutycz

Andrzej z Plutycz zajmuje się nie tylko rozległymi polami uprawnymi, ale również hodowlą zwierząt - głównie krów. Pod swoją opieką ma aż 41 sztuk bydła. Na terenie gospodarstwa żyją również kaczki, gęsi i kury.

Z kolei konie są wypasane na oddzielnym pastwisku. Nie brakowało sytuacji, w których kilka z nich uciekało z powodu dziurawego ogrodzenia. Gospodarz podejrzewał wówczas, że za uszkodzenia odpowiadały dziki lub łosie z okolicznego lasu.

Wybrane dla Ciebie