Najważniejsze informacje
- Grace Keeling, znana jako GK Barry, zamieściła osobisty wpis na Instagramie, w którym opowiedziała o jednym z rozdziałów swojej książki "It's Giving Life: A Guide To Surviving And Thriving by GK Barry".
- Przyznała, że przez 10 lat nikomu nie mówiła o tym, czego doświadczyła, ponieważ się bała.
- Poinformowała również, że rozmawiała z organizacją Rape Crisis, która oferuje całodobowe wsparcie i porady.
Do tej pory o tym, co spotkało Grace Keeling, wiedziało zaledwie pięć osób. Jak powiedziała w rozmowie z magazynem "Fabulous", byli wśród nich jej rodzice oraz partnerka Ella Rutherford. Podcasterka przyznała, że początkowo w ogóle nie planowała opisywać tej historii, jednak uznała, że jest to ważne i może pomóc innym.
Jak przypomina serwis "Mirror", 27-letnia Brytyjka zdobyła popularność dzięki nagraniom publikowanym na TikToku w 2020 r. Później wystąpiła także w programie ITV "I'm A Celebrity... Get Me Out Of Here!". W swojej nowej książce dzieli się bardzo osobistymi historiami, choć podkreśla, że publikacja nie jest autobiografią.
WIDEOPoranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 27.08
Przez 10 lat nikomu nie powiedziała
Jak przyznała, do opisania tego doświadczenia skłoniły ją m.in. statystyki wskazujące, że niemal jedna czwarta kobiet od 16. roku życia padła ofiarą gwałtu lub napaści seksualnej. W rozmowie z magazynem "Fabulous" Keeling podkreśliła również, że jej odbiorcy są młodzi. Jak zaznaczyła, jeśli podzielenie się własną historią pomoże choć jednej osobie, będzie warto.
To pierwszy raz, kiedy mówię o rozdziale mojej książki, którym nigdy wcześniej nie dzieliłam się publicznie. Kiedy miałam 17 lat, zostałam zgwałcona i przez ostatnie 10 lat nikomu o tym nie mówiłam ze strachu. [...] Mam nadzieję, że mówiąc o tym, pomogę innym zrozumieć, że oni również mogą o tym mówić i że to nie była ich wina — napisała Grace Keeling na Instagramie.
W tym samym wpisie Keeling poinformowała, że rozmawiała z organizacją Rape Crisis. Przyznała, że żałuje, iż nie wiedziała o niej wcześniej, i zaznaczyła, że oferuje ona całodobowe wsparcie i porady. W opisie książki opublikowanym przez Penguin podkreśla natomiast, że nie jest to autobiografia ani poradnik samorozwoju.
Jak zaznacza, publikacja nie zawiera też żadnej "magicznej recepty" na radzenie sobie ze wszystkimi problemami, jakie przynosi życie, a jej własnych rad nie należy traktować jak uniwersalnych prawd. W charakterystycznym dla siebie żartobliwym tonie dodaje, że opisuje osobiste traumy "dla większego dobra ludzkości".