Ujawniono kulisy słynnego zdjęcia Andrzeja Windsora. Był w apartamencie Epsteina
Zdjęcie Andrzeja Mountbattena-Windsora, klęczącego nad kobietą na podłodze ma pochodzić z jego "pożegnalnej" wizyty w nowojorskim apartamencie Jeffreya Epsteina w 2010 r. Tak wynika ze śledztwa "The Sun on Sunday".
Dziennikarze gazety przekazali informacje ws. fotografii wykonanej Andrzejowi Windsorowi, kiedy ten klęczał nad kobietą. Z tekstu wynika, że fotografia najprawdopodobniej została wykonana podczas pięciodniowego pobytu w grudniu 2010 r., który Andrzej określał jako ostatni kontakt z Epsteinem. W październiku ubiegłego roku ujawniono jednak, że książę utrzymywał relacje z finansistą także po tej wizycie.
Ujawniono szczegóły zdjęcia Andrzeja Windsora, klęczącego nad kobietą
Na zdjęciu były książę Yorku ma na sobie jasnoniebieskie jeansy i białą koszulę z podwiniętymi rękawami — podobny strój miał podczas sfotografowania go z Epsteinem w Central Parku. Według ustaleń gazety "The Sun" fotografia została wykonana w jadalni rezydencji Epsteina na Manhattanie, na co mają wskazywać krzesła w panterkę i wysokie, drewniane listwy przypodłogowe.
Na drugim ujęciu bosy Andrzej kładzie prawą dłoń na brzuchu nieznanej kobiety. Jej tożsamość została zaczerniona. "The Sun on Sunday" podaje, że jest ona obecnie odnoszącą sukcesy bizneswoman w USA. Wcześniej media informowały, że była ofiarą handlu ludźmi.
Podczas wizyty Andrzej oraz jego ochrona mieli korzystać z gościny bez ponoszenia kosztów. Były szef ochrony rodziny królewskiej Dai Davies powiedział dziennikarzom gazety: "To zdjęcie z 2010 r. pokazuje, że Andrzej nie mówił prawdy o charakterze tej wizyty i skali relacji z Epsteinem. Należy teraz zadać kluczowe pytania funkcjonariuszom ochrony, którzy tam byli".
Policja metropolitalna w Londynie poinformowała, że kontaktuje się z oficerami pracującymi wówczas jako ochrona Andrzeja. Sam Andrzej konsekwentnie zaprzecza, jakoby dopuścił się jakichkolwiek nieprawidłowości w relacjach z Epsteinem.