Vito Bambino: "W 49 proc. czuję się Niemcem". Wyjaśnił, skąd ta proporcja
W dziewiątym odcinku "Kuby Wojewódzkiego" Vito Bambino wrócił do swojej deklaracji, że w 49 proc. czuje się Niemcem, a w 51 proc. Polakiem. W rozmowie z prowadzącym tłumaczy, że to wynik życiowej "matematyki": dzieciństwo i większość dorosłości spędził w Niemczech, a Polskę dopiero poznaje.
Chociaż 38-letni Mateusz Wojciech Dopieralski, bo tak naprawdę nazywa się Vito Bambino, urodził się w Katowicach, to jego dzieciństwo i młodość miały miejsce w Niemczech. Jako dwulatek wyemigrował z rodzicami do Leverkusen. W 2012 roku ukończył szkołę teatralną w Kolonii. Za naszą zachodnią granicą przypadł także jego debiut na scenie. W 2003 zagrał w sztuce "Zamieszanie w krainie gier" w Düsseldorfie. W 2012 roku wystąpił także w serialu kryminalnym "SOKO Köln" w telewizji ZDF.
W czasie programu TVN Vito Bambino został zapytany o jego niemiecką tożsamość.
Jak byłeś naszym gościem w podcaście, powiedziałeś, że w tobie jest 49% Niemca - powiedział Kuba Wojewódzki.
Wokalista to potwierdził i od razu z tego zażartował.
Jest. Tylko nie bójcie się, ja tu jestem w pokojowym nastawieniu - odpowiedział.
Skąd wzięło się 49 procent?
Wojewódzki dopytywał, dlaczego pada akurat taka liczba. Vito Bambino wyjaśnił, że proporcja jest dla niego symbolem tego, gdzie spędził większość życia.
No, że symboliczna połowa. Jednak miałem dwa latka, jak wyjechaliśmy do Niemiec. Teraz wróciłem, jak miałem 34, do ojczyzny. Więc tak naprawdę poznaję tę ojczyznę - tłumaczył.
Żart o wojnie i sytuacja z kontrolą biletów
Prowadzący kontynuował wątek niemiecki w humorystycznej konwencji i pytał, jak muzyk "rozlicza" drugą wojnę światową.
Drugą wojnę przegrałem i ubolewałem. Ale jak już łapie mnie kanar, tutaj w Polsce na przykład, to już Niemca łapie, bo daję niemiecki dowód. I on wtedy sobie spisuje tego niemieckiego Vito - odpowiedział Bambino.
"Fobie niemieckie" i ryzyko deklaracji
Kuba Wojewódzki stwierdził, że temat niemieckich korzeni w Polsce bywa odbierany emocjonalnie.
Uważam, że ciągle te fobie niemieckie są bardzo silne. [...] Uważam, że ciągle żyjemy w kraju, w którym twoja deklaracja jest bardzo ryzykowna - mówił prowadzący.
Vito Bambino zapewnił, że rozumie te reakcje i przyznał, że sam ma podobne lęki.
Ja też nadal je mam. Czy mogę podać konkretny przykład? Taki liryczny z mojego numeru. Tam jest: "nagle zebrali się prędko, zaufali sobie wewnątrz, po tym, jak odzyskali pewność, na wszelki nie mówili Niemcom". I to jest o nas Polakach. [...] Jest kontrowersyjna i ma być. [...] Trochę brzuch boli potem po takich wypowiedziach, ale jednak one są warte tego wysiłku - mówił Vito Bambino.
Przypomnijmy, że muzyk prywatnie jest żonaty z Agatą Di Primą, z którą ma syna Amara i córkę Havę Lunę.