Tematem rozmowy były szanse Marii Skłodowskiej-Curie na znalezienie się na banknocie 20 euro. Bawołek zwróciła uwagę, że w tej sprawie znaczenie może mieć zarówno stanowisko Polski, jak i Francji. Noblistka jest bowiem ważną postacią dla obu krajów.
Dorota Bawołek zaliczyła wpadkę na żywo. Pomyliła Leonadro Da Vinciego z aktorem
- Szanse są duże, ale oczywiście wszystko w rękach Polaków, być może także Francuzów, bo oni również uważają, że Maria Skłodowska-Curie to przedstawicielka ich narodu - mówiła korespondentka.
Chwilę później zaczęła wymieniać inne osoby związane z omawianą serią banknotów. I właśnie wtedy padło nazwisko, które natychmiast przykuło uwagę.
Maria Skłodowska-Curie obok Ludwika van Beethovena, obok Leonarda DiCaprio, Mary Kallas znalazła się właśnie w tej serii banknotów – powiedziała Bawołek.
W tym przypadku chodziło oczywiście o Leonarda da Vinci. Zamiast słynnego artysty i wynalazcy korespondentka wymieniła jednak Leonardo DiCaprio, czyli hollywoodzkiego aktora znanego m.in. z "Titanica" i "Incepcji". Pomyłka była tym bardziej charakterystyczna, że oba nazwiska łączy imię Leonardo.
Maria Skłodowska-Curie na banknocie? Jest konkretny powód
Za telewizyjnym przejęzyczeniem kryje się jednak poważniejsza kwestia. Maria Skłodowska-Curie ma szczególny status zarówno w Polsce, jak i we Francji. Urodziła się w Warszawie, ale swoją karierę naukową rozwijała przede wszystkim w Paryżu.
Polska uczona dwukrotnie otrzymała Nagrodę Nobla – w dziedzinie fizyki oraz chemii. Jej dorobek jest więc związany z nauką obu państw, co może być argumentem za wspólnym poparciem jej kandydatury.
Jak wskazywała Bawołek, jeśli Polska i Francja połączą siły, szanse na upamiętnienie noblistki na banknocie mogą wzrosnąć. Na razie nie ma jednak ostatecznej decyzji w tej sprawie.