"Niesprawiedliwe". Wrze po wyrównanym finale "1 z 10". Chcą zmiany zasad

Kacper Kulpicki
Finał odcinka "Jeden z Dziesięciu" był wyrównany. Internauci chcą zmiany zasadFinał odcinka "Jeden z Dziesięciu" był wyrównany. Internauci chcą zmiany zasad
Źródło zdjęć: © Facebook @Telewizja Polska

W odcinku teleturnieju "Jeden z Dziesięciu" z 5 listopada doszło do wyrównanego pojedynku. W finałowej rundzie mierzyło się trzech zawodników, a dwóch z nich walczyło do samego końca. Po odpowiedziach na wszystkie pytania Jarosław i Konrad mieli tyle samo punktów, ale wygrany mógł być tylko jeden. Werdykt, choć zgodny z zasadami, wzbudził emocje wśród internautów.

Do finału odcinka "Jeden z Dziesięciu" dostały się trzy osoby. Magdalenie nie udało się zdobyć 21 punktów – zajęła 3. miejsce. O wygraną walczyli Jarosław i Konrad. Po odpowiedziach na wszystkie pytania mieli taką samą liczbę punktów – 312. Prowadzący nie ogłosił remisu, ponieważ to nie był koniec liczenia punktów.

Nie mam więcej pytań. Graczom doliczamy punkty za zachowane szanse. Jarosław będzie miał 322 punkty, a Konrad 332. I tym samym wygrał ten pasjonujący odcinek – oznajmił Tadeusz Sznuk.

Na profilu "Jeden z Dziesięciu" poinformowano, że "wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej sekundzie". Wyrównany przebieg odcinka docenili widzowie. Przyznali, że zarówno Konrad, jak i Jarosław zasługiwali na zwycięstwo.

Fani "Jeden z Dziesięciu" domagają się zmiany zasad."Niesprawiedliwe"

Obaj uczestnicy przekroczyli granicę 300 punktów, podczas gdy zwycięzcy odcinków zazwyczaj zdobywają ich mniej niż 150. Tak duża różnica wywołała dyskusję o zasadach teleturnieju. Pojawił się pomysł, by do rywalizacji o grand prix całego sezonu dopuścić nie tylko Konrada, ale również Jarosława, który zakończył odcinek na 2. miejscu.

Obecne zasady są jednak jednoznaczne: o awansie do Wielkiego Finału decyduje zwycięstwo w konkretnym odcinku, a nie liczba zdobytych punktów. Oznacza to, że nawet wicemistrz z wynikiem wyższym niż rezultaty zwycięzców innych odcinków nie uzyskuje prawa do dalszej gry. Liczy się zajęte miejsce, a nie punktowy dorobek na tle całego sezonu. To, zdaniem internautów, wymaga poprawki.

"Obaj byli świetni. Szkoda, że Jarosława nie będzie w finale sezonu, choć miał ponad 300 punktów. Powinni go dopuścić", "Warto pomyśleć o modyfikacji zasad. Tworzyć nie tylko listy zwycięzców, ale też wicemistrzów i do finału sezonu kwalifikować najlepszych", "Mały – wielki finał. Brawa dla obu panów za wiedzę", "Szkoda Jarosława. Taki wynik, a nie będzie go na liście zwycięzców", "W mojej ocenie było dwóch wygranych", "Trochę to niesprawiedliwe", "A o wygraną sezonu będą grać ci, co nie zdobyli nawet setki, a nie Jarosław z trzy razy tyle. Słabe", "Oglądałem. Piękny pojedynek" – komentowali na profilu "Jeden z Dziesięciu" na Facebooku.
https://www.eventim.pl/artist/pink-party © Pudelek
Wybrane dla Ciebie