Monika Miller opowiedziała o problemach ze zdrowiem. "Od pół roku choruję"

Karol Osiński
Monika Miller opowiedziała o problemach ze zdrowiem.Monika Miller opowiedziała o problemach ze zdrowiem.
Źródło zdjęć: © AKPA

Monika Miller przekazała niepokojące informacje o swoim stanie zdrowia. Wnuczka byłego premiera Leszka Millera przyznała, że od sześciu miesięcy zmaga się z problemami zdrowotnymi, które znacząco utrudniają jej codzienne funkcjonowanie. Celebrytka czeka na rozpoczęcie nowego leczenia.

Monika Miller od dłuższego czasu ogranicza swoją aktywność w mediach społecznościowych. Podczas niedawnej sesji pytań i odpowiedzi na Instagramie wyjaśniła, że powodem są problemy ze zdrowiem. Celebrytka przyznała, że od miesięcy odwiedza lekarzy, przechodzi kolejne badania i próbuje różnych metod leczenia. W ostatnim czasie przez cztery dni nie była nawet w stanie wstać z łóżka.

Monika Miller przekazała nowe informacje o zdrowiu. "Od pół roku choruję"

Wnuczka Leszka Millera postanowiła wyjaśnić obserwatorom, dlaczego w ostatnim czasie tak rzadko pojawia się w mediach społecznościowych. Jak przyznała, od sześciu miesięcy zmaga się z dolegliwościami, które znacząco wpłynęły na jej codzienne życie.

Od pół roku po prostu choruję. Wiele czasu spędzam na wizytach u lekarzy, testowaniu leków, antybiotyków, sterydów. Też robiłam mnóstwo badań. Dopiero jakoś tydzień temu dostałam diagnozę. Jest to wszystko bardzo skomplikowane – wyznała na Instagramie.

Celebrytka nie ujawniła szczegółów dotyczących nowego rozpoznania. Poinformowała jednak, że obecnie zmaga się również z infekcją wirusową, a jej samopoczucie pozostawia wiele do życzenia.

Miller przyznała, że wiąże nadzieje z nowym lekiem, na którego zastosowanie musi jeszcze poczekać. Jednocześnie zaznaczyła, że nie ma pewności, czy planowana terapia przyniesie oczekiwane rezultaty.

– Muszę teraz poczekać tak min. sześć tygodni, żeby wypróbować nowy docelowy lek, który może mi pomóc, ale nie mam na to żadnej gwarancji – przekazała.

Problemy zdrowotne sprawiły, że celebrytka nie ma obecnie wystarczająco dużo siły, aby regularnie utrzymywać kontakt z obserwatorami.

Jest mi teraz troszkę ciężko skupiać się na mediach społecznościowych, dlatego bardzo rzadko tutaj zaglądam, ale mam nadzieję, że po tych sześciu tygodniach będzie chociaż troszkę lepiej i będę mogła do was wrócić tak na pełnej – dodała.

Monika Miller od lat zmaga się z chorobą. Opowiadała o silnym bólu

To nie pierwszy raz, gdy wnuczka byłego premiera publicznie mówi o swoich problemach zdrowotnych. Celebrytka od lat choruje na fibromialgię, przewlekłe schorzenie charakteryzujące się m.in. rozległym bólem mięśniowo-szkieletowym, zmęczeniem i zaburzeniami snu.

W jednej z wcześniejszych rozmów z kanałem "Pacjenci" opowiedziała, jak dolegliwości wpływają na jej codzienne funkcjonowanie. Przyznała, że nawet gdy ból nie jest szczególnie intensywny, odczuwa znaczny dyskomfort.

Pomimo że jest okej teraz, że nie czuję tego bólu aż tak, to czuję, że całe moje ciało jest ciężkie, bardzo naciągnięte, zdrętwiałe. Czuję to po prostu w każdym stawie, w każdym mięśniu. Bez leków nie przyszłabym tutaj – mówiła.

Fibromialgia może znacząco utrudniać wykonywanie codziennych czynności, a nasilenie objawów bywa zmienne. Choroba wymaga indywidualnie dobranego leczenia, którego celem jest przede wszystkim łagodzenie dolegliwości i poprawa jakości życia.

Wybrane dla Ciebie