Wszyscy chudną, a Gałązka tyje w "TzG". "Dużo wstydu"
Paulina Gałązka jest jedyną uczestniczką w historii "Tańca z gwiazdami", która po wielotygodniowych intensywnych treningach przybrała na wadze, zamiast schudnąć. W materiale Polsatu wyznała, jak się z tym czuje. "Przynajmniej nie słyszę uwag o tym, jaka jestem chuda" - zaczęła.
Treningi po kilka godzin dziennie przez 4 dni w tygodniu nie sprawiły, że Paulina Gałązka — podobnie jak inni celebryci — zaczęła chudnąć. Nabawiła się dodatkowych kilogramów, ale nie martwi się z tego powodu.
Bardzo się cieszę, że w tym programie troszeczkę przybrałam na wadze, bo w końcu przynajmniej nie słyszę uwag o tym, jaka jestem chuda. Ja nie wiem — tak źle i tak niedobrze, zawsze jest się niewystarczającym — zaczęła na profilu Polsatu na Instagramie.
Gwiazda "Skazanych" i "Wojny zastępczej" nie ukrywała, że ze względu drobną posturę przez długi czas musiała budować swoją pewność siebie. Mimo że poczyniła postępy, czasem wciąż nie czuje się do końca pewnie.
W środku czuję się oczywiście wciąż tym patyczakiem małym, ale jestem dumna z tego patyczaka. Zaskakujące jest dla mnie to, że mogę wyglądać na pewną siebie — dodała.
Paulina Gałązka przyznała, że od dzieciństwa należy do chudych osób. Czasem wykorzystywali to rówieśnicy. Nie szczędzili jej krytycznych uwag, co wpłynęło na jej charakter.
W procesie dorastania nauczyłam się dużo wstydu. Za siebie, za swoje naturalne odruchy. Dziewczynka nie może krzyczeć, nie może głośno mówić, powinna ładnie się ruszać, nie powinna buzi trzymać otwartej — wspominała.
Aktorka w niedzielę 19 kwietnia na parkiecie "Tańca z gwiazdami" wystąpi z Jackiem Jeschke, a nie — tak jak dotychczas — z Michałem Bartkiewiczem. Pozostali celebryci również zostaną wymieszani z innymi tancerzami — o konkretnych zestawieniach zadecydowali internauci w głosowaniu.
Gamou Fall zatańczy z Magdaleną Tarnowską, Magdalena Boczarska z Michałem Bartkiewiczem, Kacper "Jasper" Porębski z Julią Suryś, a Sebastian Fabijański z Darią Sytą. Hanna Żudziewicz będzie partnerowała Piotrowi Kędzierskiemu.
Gałązka przytyła, a Kędzierski schudł. Nawet 5-6 cm w pasie
W ubiegłym tygodniu dziennikarz przyznał, że udało mu się stracić zbędne kilogramy i czuje się z tym dobrze. Z tej przyczyny kostiumografii mają przy nim więcej pracy, bo muszą zwężać jego ubrania do "Tańca z gwiazdami". W przypadku spodni było to ok. 5-6 cm w pasie.
Fajnie, bo się lepiej czuję. I już zastanawiam się, co zrobić ze swoim ciałem, ze swoimi nawykami, rytmem, żeby po prostu utrzymać tę wagę, którą udało mi się osiągnąć, i w ogóle tę postawę. Bez "Tańca z gwiazdami" nie udałoby się to na 100 procent — mówił w Jastrząb Post.