Siostra Justyny Steczkowskiej na co dzień mieszka z rodziną, mężem Piotrem Królikiem oraz trzema córkami (Zofią, Michaliną i Antoniną) w Krakowie. 17 sierpnia piosenkarka postanowiła wybrać się do kina. Nie spodziewała się, że po wyjściu z seansu zastanie kompletnie zalane krakowskie ulice.
Kraków. Wyszliśmy z kina i nie możemy się wydostać! Wszystkie drogi zalane - alarmowała późnym wieczorem Magda Steczkowska na Instagramie, pokazując kadry z oberwania chmury.
Burza, która przeszła nad miastem po godz. 20:00, była nie tylko intensywna w opady deszczu. Oprócz ulewy był także silny wiatr, który połamał wiele drzew. Woda zalała ulice, a jej nadmiar spowodował liczne podtopienia, głównie garaży. W Krakowie straż pożarna interweniowała ponad dwudziestokrotnie.
Przez około pół godziny powalone drzewo na ul. Orlej na Bielanach blokowało przejazd pojazdów w obie strony. Na wysokości przystanku Piaski Nowe została zalana droga. Ulewa dała się także we znaki pod wiaduktem na ul. Prądnickiej. Autobusy MPK musiały jeździć objazdami - informował serwis lovekrakow.pl.
W całej Małopolsce służby podjęły aż 208 interwencji związanych ze skutkami burzy i ulewy.