Zbiera pieniądze dla pana Edzia z YT. Miał zgruchotaną czaszkę
Michał Zerka tworzy filmy, które pokazuje na swoim kanale na YouTube. Bohaterami jego materiałów są prości ludzie, którzy zostali często okrutnie potraktowani przez los. Ostatnio jeden z nich doznał groźnego wypadku komunikacyjnego. Ruszyła zbiórka na jego leczenie i rehabilitację.
Kanał Michała Zerki na YouTube śledzi 186 tysięcy subskrybentów. Publikowane przez niego filmiki mają od kilkuset do nawet ponad miliona wyświetleń. Jednym z pokazywanych przez niego bohaterów jest pan Edzio.
W grudniu tego roku, niedługo przed świętami, uległ poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu. W wyniku uderzenia samochodu doznał bardzo ciężkich obrażeń ciała. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie - czytamy na stronie pomagam.pl.
Edziu! Stan zdrowia! Nowe informacje!
Obrażenia Edzia były bardzo poważne.
Kompletnie zgruchotana czaszka, poważne uszkodzenia płata czołowego, połamane kości, przebite płuca… Rozległa, dramatyczna operacja uratowała jednak życie Edziowi! Dziś lekarze wprost mówią o cudzie. A my wszyscy modliliśmy się właśnie o ten cud - informuje dalej filmowiec.
Na Edzia czeka teraz jego partnerka, Bożena.
To był dla nas niezwykle trudny czas – pełen strachu, niepewności i bezsilnego czekania. Edzio stoczył kolejną, wielką walkę w swoim życiu. Musiał wygrać. Dla Bożenki. Przed Edziem teraz najważniejszy etap – kosztowna i długotrwała rehabilitacja. Jego stan bywa zmienny: czasami pamięta niemal wszystko i wszystkich, innym razem nie wie, gdzie się znajduje, nie rozpoznaje najbliższych. Wymaga całodobowej opieki - napisał Michał Zerka.
Udało się już uzbierać ponad 55 tysięcy złotych z zaplanowanych 50 000 zł.
Nie wiem, co powiedzieć… Zbiórka dla Edzia praktycznie osiągnęła cel — i to wszystko w jeden dzień! Jedno wiem na pewno: dobro wraca. Jesteście cichymi Aniołami , a Edziu to prawdziwy wojownik! - dodał Zerka na Facebooku.