PRL uznała go za "wroga ludu". Spoczął w Amerykańskiej Częstochowie
Ogólnopolską popularność Adamowi Mularczykowi dały role filmowe: taksówkarza w "Nie lubię poniedziałku" (1971) oraz malarza Bogdana Adamca w "Poszukiwany, poszukiwana" (1972). Niestety wkrótce potem musiał opuścić Polskę. Spakował walizkę i wyjechał z rodziną do USA.