Nie przyjęli jej do szkoły aktorskiej. Szok, co chciała zrobić
Krystyna Tkacz swoją popularność zawdzięcza m.in. charakterystycznej barwie głosu. W rozmowie z Plejadą przyznała, że od zawsze była "dziewczyną z chrypką", jednak to wcale jej nie pomagało. Gdy pierwszy raz nie zdała do szkoły aktorskiej, miała naprawdę ponure myśli.