Polska reżyser odpiera zarzuty o mobbing i brak wypłat. Ma znanego adwokata
Reżyserka Joanna Kos-Krauze, która obecnie posługuje się nazwiskiem Krauze de Lendorff, opublikowała obszerne oświadczenie po reportażu Magdaleny Rigamonti w Onecie, gdzie była wdowa po reżyserze Krzysztofie Krauze oskarżana jest m.in. o mobbing, przemoc psychiczną i nieprawidłowości przy pracy nad filmem "Ptaki śpiewają w Kigali" w Rwandzie.