LaLuna pokazała wiadomości od Litewki. "Nalegam na totalne śledztwo"
Po śmierci posła Łukasza Litewki LaLuna wyznała, że łączyły ich plany dotyczące walki o prawa zwierząt. Gwiazda "Królowych życia" pokazała wiadomości, jakie wymieniała z politykiem. Zaapelowała, by dokładnie zbadać okoliczności wypadku, w którym zginął. "Życie jest niesprawiedliwe" - komentowała.
Łukasz Litewka był posłem Nowej Lewicy. Zmarł w tragicznym wypadku, do którego doszło 23 kwietnia. 36-latek jechał na rowerze, został potrącony przez samochód. 57-letni kierowca Mitsubishi został zatrzymany w celu przeprowadzenia niezbędnych badań.
Informacje o śmierci polityka poruszyły LaLunę. Celebrytka ujawniła, że znała Łukasza Litewkę i wymieniła z nim kilka wiadomości dotyczących działalności na rzecz psów. Oboje chcieli poprawić ich byt w schroniskach.
Hej, sprawdzone. Wiceprezydent chce z nimi rozwiązać umowę albo już rozwiązał, bo 2 tygodnie temu rozmawiałem z nim. Muszę znaleźć numer do niego — cytowała na Instagramie.
Odpisała politykowi, by dał jej znać, bo nie mogą pozwolić na to, by sprawcy złego traktowania zwierząt nie ponieśli konsekwencji. Pokazała internautom zrzuty ekranu i podzieliła się swoimi smutnymi refleksjami.
Mieliśmy takie plany. Życie jest niesprawiedliwe — napisała.
LaLuna dała do zrozumienia, że będzie na bieżąco śledzić doniesienia dotyczące 57-letniego kierowcy, który śmiertelnie potrącił Łukasza Litewkę. Wyraziła nadzieję, że zbadane zostaną wszelkie okoliczności zdarzenia.
Nalegam na totalne śledztwo. Poddanie kierującego wszystkim testom i wariografom przede wszystkim — deklarowała.
"2 dni temu rozmawialiśmy". LaLuna poruszona śmiercią Litewki
Gwiazda znana z programów "Królowe życia" i "99. Gra o wszystko" zdradziła, że 2 dni temu rozmawiała z politykiem. Laluna nie może pogodzić się z tym, że odszedł tak niespodziewanie.
Za szybko. Kochamy cię. Jeszcze 2 dni temu rozmawialiśmy. To niesprawiedliwe. [...] Nie mogę się z tym pogodzić. Łukaszku, tak mi przykro. Mam nadzieję, że prezydent tym razem spełni twoje marzenie, którym było od zawsze zerwanie łańcuchów dla psów — podsumowała.