10 lat był w "toksycznym" związku. Szpak: "Artysta jest egocentrykiem"
Michał Szpak przez 10 lat był w związku, który sam określił jako "niezwykle toksyczny". Od drugiej połówki różnił się temperamentem i cechami charakteru. W podcaście "Ja wysiadam" zdradził, czego nauczyła go ta trudna relacja. Doszedł do zaskakującego wniosku dotyczącego siebie. Co na to internauci?
Michał Szpak uparcie nie ujawnia, kim była osoba, w której był zakochany przez 10 lat. Śmielej mówi o tym, jakie uczucia ich łączyły. Po rozstaniu stwierdził, że relacja była skazana na porażkę i toksyczna.
Dla mnie to [rozstanie] było uzdrawiające, bo byłem zamknięty w klatce emocjonalnej i nie mogłem poznać żadnej innej miłości — wspominał wokalista w podcaście "Ja wysiadam".
35-latek wyszedł z tego związku bogatszy o życiowe doświadczenia. Z perspektywy czasu uważa, że powodzenie tej znajomości na dłuższą metę nie miało racji bytu, a on sam jako artysta jest trudnym przypadkiem. Czego dokładnie się nauczył o sobie?
Niestety, ale tego, że artysta jest egocentrykiem. To jest duży problem, dlatego że cały świat jest skierowany na ciebie, więc czasami trudno jest się odseparować od tej scenicznej postaci do postaci, którą jest się prywatnie. I też tego, że potrzebuję spokoju, że dla mnie ważne jest, aby po przebodźcowaniu, kiedy wracam z tras i innych sytuacji, gdzie jest mnóstwo ludzi, że chcę spędzić czas w domu na kanapie i czasami po prostu pomilczeć — ocenił.
Internauci komentują słowa Szpaka. "Trafne spostrzeżenie"
Internauci stwierdzili, że spostrzeżenie Michała Szpaka jest "trafne i ciekawe". Docenili jego odwagę, by w przeciwieństwie do wielu osób z branży artystycznej otwarcie i samokrytycznie mówić o swoich niedoskonałościach.
"To bardzo ciekawe i trafne spostrzeżenie. Faktycznie, artysta skupia uwagę na sobie i to naturalne w tym zawodzie. Nie każdy jednak w relacji z taką osobą będzie w stanie to unieść", "Wszystko jest po coś", "Wspaniale, że takie doświadczenie mogłeś wyrazić i pójść dalej\", \"Wiele mądrych i wartych refleksji rzeczy powiedział Michał. Szacun, że wykorzystuje popularność, by dawać wartościowy przekaz", "Widzieć wady u siebie, doceniam" — komentowali na TikToku.