Andrzej Łapicki ugryzł Vivien Leigh w duży palec u nogi. Miał wtedy 33 lata
Andrzej Łapicki był amantem nie tylko na ekranie. Jako 33-latek postanowił poderwać samą Vivien Leigh, która z mężem odwiedziła komunistyczną Polskę w 1957 roku. Poczekał, aż Laurence Olivier wyjdzie z sali i porwał w tany gwiazdę "Przeminęło z wiatrem". Dlaczego na parkiecie ugryzł ją w palec?