Ogoliła głowę u Łatwoganga. "Chcę do mamy"
Aleksandra Domańska zdecydowała się zgolić głowę podczas transmisji Łatwoganga, w ramach solidarności z dziećmi chorymi na raka. Aktorka przyznała, że jej syn źle zareagował na tak drastyczną zmianę.
Aktorka Aleksandra Domańska ogoliła głowę w szczytnym celu. Influencer znany pod ksywką Łatwogang od 17 kwietnia prowadzi charytatywną transmisję live, podczas której zbierane są pieniądze na pacjentów onkologicznych. Już kilkadziesiąt osób, w ramach solidarności z dziećmi chorymi na raka, pozbyło się włosów na oczach internautów.
Po powrocie do domu Domańska przyznała, że jej pięcioletni synek Ariel źle zareagował na tę zmianę.
Pytacie o Ariela. Żałuję, że wysłałam go na wycieczkę (...) z ciocią i nie był tam ze mną, bo później zobaczył wideo i to chyba nie był najlepszy pomysł - wyznała Domańska na Instagramie.
Aktorka opublikowała też zrzut ekranu wiadomości, z których wynika, że chłopiec bardzo się przejął.
Nie było łatwo, to za dużo dla niego. Przejął się, popłakał - napisała rozmówczyni Domańskiej.
Jak czytamy, chłopiec stwierdził: "nie podoba mi się to i chcę do mamy".
Mimo wszystko Domańska twierdzi, że jest zadowolona ze swojej nowej fryzury.
Zawsze marzyłam o tym, żeby się tak ściąć - oświadczyła aktorka na Instagramie. - To jest takie miłe - powiedziała, dotykając swojej głowy.
Ogoliły głowy w szczytnym celu
Łatwogang prowadzi transmisję na YouTube od 9 dni. Zbiera fundusze na dzieci z chorobami nowotworowymi. Do tej pory udało się zgromadzić ponad 100 mln zł, a akcja wciąż trwa.
Podczas live'a w mieszkaniu gospodarza pojawiają się gwiazdy. Głowę ogoliło już kilkadziesiąt osób.
Pierwszą kobietą, która na żywo pozbyła się włosów, była streamerka Katarzyna Paciorek, czyli Kasix. Później do tego grona dołączyły m.in. influencerka Maffashion, Edyta Pazura, Kasia Nosowska i wspomniana już Aleksandra Domańska. Trzeba wspomnieć, że to właśnie Nosowska ogoliła głowę 36-letniej aktorce.