Łatwogang ruszył z kolejną akcją. Spełnił marzenie Mai
Łatwogang, popularny twórca właśnie wypuścił wyjątkową piosenkę nagraną z dziewczynką o imieniu Maja, której największym marzeniem było wspólne nagranie utworu z influencerem. To jednak dopiero początek akcji. Przed internetowym twórcą jest ekstremalne sportowe wyzwanie.
Prośba jednej dziewczynki zamieniła się w wydarzenie, o którym mówi dziś cały internet. Łatwogang nie tylko spełnił marzenie Mai, ale postanowił pójść o krok dalej. W grę wchodzi ogromna mobilizacja fanów, milion obserwujących na TikToku i wyzwanie, które dla wielu wydaje się wręcz niewykonalne.
W piątek o północy na platformach streamingowych pojawił się nowy utwór stworzony przez Łatwogang i Maję. Dziewczynka od dawna marzyła o tym, aby zaśpiewać razem ze swoim idolem, a influencer postanowił zamienić to marzenie w rzeczywistość.
Premiera wywołała ogromne zainteresowanie wśród fanów. Już w pierwszych godzinach od publikacji utwór zaczął zdobywać tysiące odsłuchań, a internauci masowo udostępniali nagranie w mediach społecznościowych.
Tak wygląda Hotel Gołębiewski w Pobierowie z lotu ptaka
Nie brakowało również wzruszających komentarzy podkreślających, że dla Mai jest to moment, którego prawdopodobnie nigdy nie zapomni.
"Wykorzystał sławę najlepiej, jak mógł", "Chłopie jesteś tak potężny w swojej skromności. Piękna inicjatywa", "Jak ona spojrzała na niego w momencie o bohaterach. Cudowna piosenka, cudowna inicjatywa. Przywracacie wiarę w ludzi, dziękuję" - to tylko kilka komentarzy, które pojawiły się pod piosenką.
W czwartek 11 czerwca, przed premierą piosenki, Łatwogang ogłosił kolejną akcję.
Witam tam was bardzo serdecznie na mojej przerwie w przerwie. Co tutaj się dzieje? Miała być przerwa. Więc widzimy się, dlatego że jakiś czas temu poznałem dziewczynkę Maję. I powiedziała mi ona, że jej marzeniem byłoby nagrać wspólną piosenkę. Dlatego tak też zrobiliśmy i nagraliśmy wspólną piosenkę, która wychodzi dziś o północy, ale to nie koniec - przekazał w nagraniu.
Łatwogang zapowiedział, że jeśli Maja zdobędzie milion obserwujących, podejmie się ekstremalnego wyzwania sportowego.
Mowa o przebiegnięciu 24 maratonów w 24 dni. Oznacza to pokonanie dystansu 42,195 kilometra każdego dnia przez ponad trzy tygodnie. Łącznie dałoby to ponad tysiąc kilometrów przebiegniętych w niespełna miesiąc.
Taka deklaracja błyskawicznie rozgrzała internet. Pod nagraniami influencera pojawiły się tysiące komentarzy od osób, które deklarują pomoc w realizacji celu i już rozpoczęły promowanie profilu Mai.
Nowy utwór Mai i Łatwoganga:
Łatwogang poruszył całą Polskę
Łatwogang, czyli Piotr Hancke, stał się jednym z największych fenomenów polskiego internetu w 2026 r. Jego akcje charytatywne przyciągnęły miliony widzów i doprowadziły do zebrania rekordowych kwot na pomoc chorym dzieciom oraz organizacjom wspierającym potrzebujących.
Największy rozgłos przyniosła mu akcja prowadzona z niewielkiej kawalerki, podczas której przez wiele dni prowadził nieprzerwaną transmisję internetową. Celem zbiórki było wsparcie podopiecznych Fundacji Cancer Fighters. Początkowo zakładano zebranie około 500 tysięcy złotych, jednak zainteresowanie internautów przerosło wszelkie oczekiwania. Ostatecznie podczas dziewięciodniowego streamu udało się zgromadzić ponad 282 miliony złotych.
Po zakończeniu rekordowego streamu Łatwogang nie zwolnił tempa. Kilka tygodni później rozpoczął kolejną akcję charytatywną, tym razem w formie ekstremalnego wyzwania sportowego. Influencer wyruszył rowerem do Gdańska, transmitując całą podróż na żywo. Celem było zebranie środków na leczenie dzieci cierpiących na dystrofię mięśniową Duchenne’a.
Początkowo zbiórka dotyczyła ośmioletniego Maksa, dla którego potrzebowano 12 milionów złotych na terapię genową. Cel został osiągnięty jeszcze w trakcie przejazdu. Następnie otwarto kolejne zbiórki dla innych chorych dzieci, między innymi Adasia i Wojtusia. Według relacji z finału akcji rowerowej łączna kwota zebrana podczas przejazdu przekroczyła 20 milionów złotych.