Los posiadłości Violetty Villas. "Ludzie już pokazywali dom palcami"

W Lewinie Kłodzkim, przy czeskiej granicy, wciąż wraca temat domu Violetty Villas, w którym spędziła dzieciństwo i ostatnie lata życia. Jak opisuje "Fakt", 10 czerwca 2026 r., w 88. rocznicę urodzin artystki, posesja nie jest już pozostawiona sama sobie. Budynkiem opiekuje się znajomy rodziny, pan Stanisław, który regularnie wykonuje tam prace porządkowe i remontowe.

Violetta Villas zmarła prawie 11 lat temu. W tle dom gwiazdy w obecnym stanieTak wygląda posiadłość Violetty Villas. "Ludzie już pokazywali dom palcami"
Źródło zdjęć: © AKPA, WP
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Przez lata donoszono opuszczonej i niszczejącej nieruchomości, ale dziś obraz ma być inny. Według relacji "Faktu" domem zajmuje się pan Stanisław, przyjaciel z dzieciństwa Krzysztofa Gospodarka, jedynego syna wokalistki. Mężczyzna prosił redakcję tabloidu o anonimowość i podkreślał, że pojawia się na miejscu niemal każdego dnia.

Tak wygląda posiadłość Violetty Villas. "Ludzie już pokazywali dom palcami"

Z opisu pana Stanisława wynika, że w ostatnim czasie skupiał się m.in. na uporządkowaniu terenu wokół budynku. Przekazał też, że wcześniej dom był zaniedbany, a w ciągu ostatnich dwóch lat wykonał prace przy dolnej części budynku, balkonie prowadzącym na pierwsze piętro, okiennicach i zabezpieczeniach w oknach.

Kominy też się sypały, więc je zrobiłem. Ludzie już pokazywali dom palcami - mówił rozmówca Fakt.pl.

Opiekun domu Villas oceniał w rozmowie z Fakt.pl, że nieruchomość nie jest w idealnym stanie, ale nadal mogłaby nadawać się do zamieszkania. Zwracał uwagę, że wewnątrz da się funkcjonować, choć nie wskazywał, by budynek przeszedł kompleksową modernizację.

Wspomnienia mieszkańców: "dziewczyna stąd" i lokalny symbol

Jak opisywał "Fakt", Stanisław pamięta Violettę Villas z czasów, gdy bywała w rodzinnej miejscowości. Wspominał, że kiedy przyjeżdżała, sąsiedzi mieli ją regularnie widywać, a ona grywała na pianinie dla odwiedzających.

Jak przyjeżdżała, to się ją widywało. Dziewczyny i sąsiedzi przychodzili, a ona grała im na pianinie - mówił tabloidowi.

Pamiątki po artystce i sprawy o nieruchomość

W tekście przypomniano, że Villas urodziła się w Belgii jako Czesława Cieślak, a po wojnie wróciła z rodziną do Lewina Kłodzkiego i zamieszkała w poniemieckim domu. Po latach międzynarodowej kariery ponownie związała się z tym miejscem, spędzając tam końcówkę życia.

Jak wynika z relacji tabloidu, mieszkańcy Lewina Kłodzkiego pamiętają też spory dotyczące opiekunki artystki oraz wieloletnie starania syna piosenkarki, by odzyskać nieruchomość. Pan Stanisław nie ukrywał w rozmowie z Fakt.pl licznych postępowań sądowych. Informował, że temat miał ostatecznie zakończyć wyrok Sądu Najwyższego.

Jak weszliśmy do środka, to właściwie nie było nic cennego - tłumaczył Faktowi.pl.
Wybrane dla Ciebie