Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17:00, czyli w tzw. godzinę "W", a zakończyło się 2 października. To łącznie 63 dni walk. W zapowiedzi TVP padła informacja, że trwały o 20 dni dłużej - 83 dni.
Pod materiałem, w którym doszło do nieścisłości, zaroiło się od komentarzy oburzonych internautów. Redakcja o2 skontaktowała się w tej sprawie z lektorem TVP, Łukaszem Nowickim. Zapytaliśmy, czy wyłapał swój błąd w czasie czytania zapowiedzi do filmu "Miasto 44" na Facebooku i Instagramie.
Mają państwo absolutną rację. Przeoczyłem. Już dzwonię do telewizji. Dziękuję - przekazał aktor w rozmowie z o2.
Nagranie zostało usunięte z profili stacji w mediach społecznościowych. Łukasz Nowicki od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich lektorów. Swoją przygodę z pracą głosem rozpoczął jeszcze w latach 90., kiedy wraz ze Zbigniewem Dziduchem zgłosił się do krakowskiego studia produkcyjnego Nieustraszeni Łowcy Dźwięków.
Łukasz Nowicki pracuje jako lektor. "Głos dał mi wiele"
Z czasem zaczął nagrywać reklamy, a także czytać materiały dla RMF FM. Jego głos można było usłyszeć również w dżinglach i kampaniach reklamowych m.in. Radia ZET, Antyradia, TVP1 oraz banku.
Równolegle rozwijał karierę dubbingową. W 1995 r. użyczył głosu w serialu "Księżniczka Tenko", a w kolejnych latach występował w wielu popularnych produkcjach, takich jak "Toy Story 2", "Spirited Away: W krainie bogów", seria gier "Gothic", "Mass Effect 2", "Toy Story 3" czy "Avengers", w którym mówił głosem Thora.
Głos zdominował moje życie; dał mi wiele, wiele też pewnie zabrał – mówił w Świecie Gwiazd.
Obecnie 53-letni Łukasz Nowicki łączy pracę lektora TVP z prowadzeniem "Pytania na śniadanie" z Marzeną Rogalską. Do programu wrócił po kilkuletniej przerwie. Widzowie znają go również jako gospodarza teleturnieju "Postaw na milion".