Joanna Szczepkowska opisała w mediach społecznościowych sytuację, do której doszło tuż po zakończeniu spektaklu "ADHD i inne cudowne zjawiska". Jak wynika z jej relacji, jedna z widzek poprosiła ją o podpis na książce, a chwilę później okazało się, że doszło do zamiany okularów.
Apel Joanny Szczepkowskiej na Facebooku
We wpisie aktorka zaznaczyła, że oprawki były podobne, ale szkła znacząco się różnią. Szczepkowska poinformowała też, że tego samego dnia ponownie grają w Faktycznym Domu Kultury i będzie czekała na kontakt.
Uwaga! Pani, która wczoraj po spektaklu "ADHD i inne cudowne zjawiska" poprosiła mnie o podpis na książce, wzięła moje okulary, a ja wzięłam jej! Oprawki podobne, niestety szkła całkiem inne. Dzisiaj też gramy w Faktycznym Domu Kultury. Czekam z okularami i mam nadzieję na swoje. Pozdrawiam serdecznie – czytamy we wpisie Joanny Szczepkowskiej na Facebooku.
Reakcje w komentarzach
Pod postem pojawiły się komentarze internautów, którzy zwrócili uwagę na praktyczny problem wynikający z pomyłki. Jeden z nich zażartował, że osoba, która ma okulary aktorki, może nie być w stanie zapoznać się z apelem.
"Obawiam się, że ta pani nie będzie w stanie przeczytać tego posta" – napisał jeden z komentujących.