5 lat po śmierci Krzysztofa Krawczyka. Miliony z hitów wciąż "zamrożone"
Mija pięć lat od śmierci Krzysztofa Krawczyka, a pieniądze z jego hitów nadal nie trafiają do rodziny. ZAiKS nie może wypłacić środków do czasu rozstrzygnięcia sprawy spadkowej.
Najważniejsze informacje
- ZAiKS wstrzymuje wypłaty tantiem po Krzysztofie Krawczyku do czasu prawomocnego wskazania spadkobierców.
- Spór toczy się między wdową Ewą Krawczyk a synem artysty, który kwestionuje testament.
- Twórczość Krawczyka nadal generuje wpływy ze wszystkich pól eksploatacji.
Krzysztof Krawczyk to postać, która na stałe wpisała się w historię polskiej muzyki. Swoboda, z jaką przekraczał granice gatunków muzycznych, sprawiła, że zyskał sympatię nie tylko w kraju, ale i za granicą. Jego przepełnione emocjami utwory stały się nieodłącznym elementem polskiej kultury muzycznej.
Krawczyk zmarł w 2021 r. w wieku 75 lat. Artysta, który przeszedł do historii jako twórca takich hitów jak "Parostatek" i "Chciałem być", spoczął na cmentarzu w Grotnikach koło Łodzi.
Pięć lat po śmierci Krzysztofa Krawczyka jego przeboje nie schodzą z anten i playlist. Piosenki artysty są grane w radiu i telewizji, wykonywane na koncertach i słuchane w streamingu.
Rozwód i śmierć ojca. Życie przeczołgało aktorkę
Jak podaje "Fakt", mimo tej stałej popularności pieniądze z praw autorskich są zamrożone do czasu zakończenia postępowania spadkowego.
Chodzi o spór o pieniądze i prawa po zmarłym artyście. W testamencie jako spadkobierczyni wskazana jest wdowa, Ewa Krawczyk. Jednak syn artysty nie zgadza się z tym i podważa ważność testamentu.
Rzeczniczka ZAiKS, Anna Klimczak, tłumaczy dla "Faktu", że dopóki sąd nie potwierdzi, kto jest prawowitym spadkobiercą, tantiemy nie będą wypłacane.
Organizacja wyjaśnia, że jest różnica między zwykłym majątkiem (np. pieniędzmi czy mieszkaniem) a prawami autorskimi. Anna Klimczak podkreśla, że zachowek nie obejmuje autorskich praw majątkowych. W praktyce oznacza to, że chodzi o duże pieniądze z utworów, które mogą wpływać przez wiele lat. Dopóki sąd nie wyda prawomocnego wyroku, te pieniądze nie będą nikomu wypłacane.
Utwory Krawczyka zarabiają pieniądze
Utwory Krawczyka wciąż są bardzo popularne. ZAiKS potwierdza, że jego muzyka nadal jest często odtwarzana i wykorzystywana.
Jeśli chodzi o utwory Krzysztofa Krawczyka, to nie możemy wprawdzie podać dokładnej liczby odtworzeń (ponieważ na przykład telewizje raportują nam czas, a nie pojedyncze odtworzenia całych utworów), natomiast możemy potwierdzić, że jego twórczość jest nadal chętnie wykorzystywana na wszystkich polach eksploatacji, czyli na przykład na koncertach, w radiu, w telewizji i w streamingu - mówi "Faktowi" rzeczniczka ZAiKS-u.
Krzysztof Krawczyk był nie tylko wykonawcą, ale też współautorem muzyki do wielu hitów. Na liście są m.in. "Parostatek", "Chciałem być", "Za tobą pójdę jak na bal", "Jak minął dzień", "Bo jesteś ty". Status współautora zwiększa wagę sporu, bo tantiemy wynikają nie tylko z wykonania, lecz przede wszystkim z praw do kompozycji.
ZAiKS nie ujawnia konkretnych kwot ani liczby odtworzeń utworów. Takie dane mogą dostać tylko osoby, które mają prawo do spadku i praw autorskich.
Jak mówi Anna Klimczak, organizacja czeka, aż zgłosi się spadkobierca lub spadkobiercy. Dopiero wtedy będzie można przekazać szczegółowe informacje i wypłacić pieniądze.
ZAiKS podkreśla też, że aktywnie szuka osób uprawnionych. Problem w tym, że w Polsce nie ma jednego rejestru spadkobierców praw autorskich. Dlatego uruchomiono specjalną sekcję informacyjną, gdzie zainteresowani mogą się zgłosić.
Z danych przywołanych przez "Fakt" wynika, że w Polsce najwięksi twórcy i ich rodziny mogą liczyć na setki tysięcy zł rocznie, a rekordowe przypadki na miliony. Sąd nadal nie wyznaczył terminu kolejnej rozprawy. To on wskaże, kto ostatecznie odziedziczy prawa majątkowe do dorobku artysty.
Krzysztof Krawczyk łącznie wydał aż 45 albumów studyjnych. Rok po udanej współpracy z Goranem Bregovicem opublikował "Bo marzę i śnię", który uzyskał status platyny. Jedna z ostatnich płyt ("Horyzont") trafiła na rynek w październiku 2020 roku.
Zmarły w 2021 roku Krzysztof Krawczyk według Jastrząb Post pozostawił po sobie majątek w kwocie 3 mln zł.