Aktor "Samych swoich". Romans z tancerką i śmierć syna
Aleksander Fogiel to aktor znany z takich ról jak Maciek z Bogdańca w "Krzyżakach", Apostoł w "Bazie ludzi umarłych" oraz sołtys w trylogii o Kargulu i Pawlaku ("Sami swoi", "Nie ma mocnych, "Kochaj albo rzuć"). Był stryjecznym bratem Mieczysława Fogga i doświadczył rodzinnej tragedii.
Jego 33-letni syn, Waldemar, mimo udanej kariery choreografa i tancerza, odebrał sobie życie 27 października 1976 roku w Katowicach, przy nieznanych do dziś okolicznościach, zaledwie cztery lata po ślubie z Jadwigą z Bielawskich. Wiadomo, że miał także córkę, Joannę.
Właśnie minęło już 30 lat od śmierci Aleksandra Fogla. Syn kolejarza, ukończył Gimnazjum Realne w Siedlcach, potem Technikum Kolejowe i kursy w Warszawie. Pierwsze prace stworzył w Teatrze Wojska Polskiego. Podczas II wojny światowej pracował na kolei.
Z żoną Celiną Dąbrowską doczekał się dwóch synów: Andrzeja, aktora-śpiewaka, oraz Waldemara. Przez wiele lat ukrywał swój romans z tancerką Lucyną Łakomówną, z którą miał syna Tomasza, także aktora. Po śmierci żony w 1985 roku nie sformalizował związku z kochanką. Do małżeństwa doszło dopiero w 1995 roku, czyli na krótko przed jego śmiercią. Aleksander Fogiel został pochowany na Cmentarzu Komunalnym na Dołach w Łodzi, obok grobu tragicznie zmarłego syna. W 2018 roku dochowano tam jego drugą żonę.
Warto przypomnieć, że wnukiem aktora jest Krzysztof Fogiel, który był dziecięcą gwiazdą dzięki rolom w serialach "Radio Romans", "Bank nie z tej ziemi" i "Czterdziestolatek. 20 lat później", gdzie zagrał Borysa, wnuka inżyniera Stefana Karwowskiego.
Tragedia przedwczesnej śmierci synów dotknęła także innych aktorów znanych z "Nie ma mocnych". Swoje dzieci pochowali Wacław Kowalski, Władysław Hańcza i Jerzy Turek.